Aquí el “compromiso" de Piqué con Espańa: estar borracho a las 6 de la mańana por Gijón
De esto no hablará la prensa
pic.twitter.com/MfUVsfA5xb
— twiterofilo™ (@twiterofilo) September 6, 2015
Wczoraj Hiszpanię obiegły obrazki pijanego Gerarda Piqué, który około godziny 6 nad ranem opuszczał lokal Cabaré w Gijón. Dzisiaj telewizja La Sexta podała, że imprezę zorganizował Juan Mata, bo to jego rodzinne strony. Poza tą dwójką pojawili się Ramos, Koke, Alba, Cesc, De Gea, Silva, Pedro, Bartra i Juanfran. Piłkarze przybyli do lokalu po 1 i mieli zarezerwowane dolne piętro. Ostatni, po godzinie 6, wychodzili Piqué i Silva. Wszyscy opuścili Cabaré tylnym wyjściem, tylko gracz Barcelony został wyprowadzony przodem.
W nocy w radiu COPE selekcjoner Del Bosque stwierdził, że Piqué miał pozwolenie na takie wyjście. Trener nie skomentował jednak później godziny zakończenia imprezy czy stanu, w jakim zawodnik opuszczał lokal. La Sexta potwierdziła jednak, że piłkarzy odbierały samochody Federacji. Wszyscy stawili się na treningu, który rozpoczął się o 11:00.
Dodano jedną ciekawostkę z imprezy: Juanfran i Koke zadedykowali De Gei piosenkę „Nos fuimos pa Madrid” – „Udaliśmy się do Madrytu” z wyraźnym podtekstem dotyczącym ostatniego nieudanego transferu bramkarza do Realu.
Komentarze (31)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się