REKLAMA
REKLAMA

Czeryszew: Benítez nie wytłumaczył mi braku powołań

Kilka wypowiedzi Rosjanina
REKLAMA
REKLAMA

– Były kluby, które chciały porozmawiać o mojej sytuacji, ale nie było żadnej konkretnej propozycji. Oczywiście istniało zainteresowanie i były możliwości odejścia na wypożyczenie, ale klub nie chciał się mnie pozbyć i chciał mnie u siebie na ten sezon. Jestem graczem Realu Madryt i muszę uszanować decyzje, które podejmuje klub. Chcę gra w tej drużynie, to marzenie mojego życia – powiedział Dienis Czeryszew w rozmowie z rosyjskim dziennikiem Sport Express.

– Moja klauzula to 200 milionów euro. Dlaczego tak duża? Decyduje o tym klub i trzeba pytać o to ich. Prawdopodobnie Real nie chce, żeby kupiła mnie inna ekipa. Mi tam się podoba i teraz pozostaje zachować już spokój.

– Bez powołania? Benítez nie wytłumaczył mi dlaczego mnie nie powołuje. Mam nadzieję, że trener dalej będzie stawiać na rotacje. To niemiła sytuacja, ale pozostaję piłkarzem. Muszę dalej ciężko pracować, żeby załapać się na ten pociąg i rozegrać jakieś minuty. Nie mogę się rozluźnić, bo jeśli odpuszczasz, to tracisz szansę.

– Miejsce na boisku? Sądzę, że trener widzi mnie w środku pola na lewej stronie. Nie rozmawialiśmy o grze na boku obrony. Są zawodnicy na tę pozycję, jak Nacho czy Arbeloa, ale jeśli powstałaby ogromna potrzeba, to nie będę mieć z tym żadnego problemu. Widzę siebie jednak bardziej na pozycjach ofensywnych, tam czuję się lepiej.

– Widzę to, że teraz na lewym skrzydle gra Cristiano, ale to mnie nie przeraża. Kiedy dostanę szansę, postaram się ją wykorzystać. Nie boję się nikogo. To jeden z najlepszych graczy na świecie i staram się od niego uczyć. Nie kopiuję go, ale próbuję złapać kilka spraw. Będę robić swoje, ale coraz lepiej. Jego dryblingi? One są jego, nie widzę tych zagrań u siebie.

– Chociaż nie grasz, trzeba pozostać przygotowanym do gry. Musisz wyrównywać brak meczów przez odpowiednią pracę, która pozwoli pozostać w odpowiedniej dyspozycji.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (15)

REKLAMA