MARCA twierdzi, że ostatni uraz mięśniowy Coentrão przelał czarę goryczy i tym razem Portugalczyk może naprawdę rozstać się z Realem. Benítez i klub mieli dojść do wniosku, że lewa strona obrony musi zostać wzmocniona. Graczem Realu mają zainteresować się Manchester United czy PSG, w grę wchodzi także powrót do Benfiki.
Od kilku sezonów mówiono o zastąpieniu Coentrão, więc opcji pojawiło się sporo: Gayá, Alaba, Alex Sandro czy Baba Rahman. Teraz okazuje się, że Królewskim najbardziej podoba się Ricardo Rodríguez z Wolfsburga. O tym zawodniku wspominano już nawet w 2011 roku, ale wybuch jego talentu zaobserwowano dopiero w ostatnich dwóch sezonach. Szwajcar stał się ważną częścią ekipy, która została wicemistrzem Niemiec, a jego cena wzrosła do 30 milionów euro.
22-latek w ostatnich dwóch latach strzelił 17 goli i zaliczył 15 asyst. Dziennik stwierdza, że takie wyniki notują nieźli skrzydłowi. Rodríguez jest świetnie zbudowany, dobrze gra w obronie, a kiedy włącza się do ofensywy, to wyróżnia się precyzją zagrań i bardzo mocnym strzałem.
Gdyby podjęto decyzję o transferze, to wszystko może ułatwić przyjaźń Florentino Pereza z hiszpańskim prezesem Wolfsburga, Francisco Garcią Sanzem, który jest także ważną postacią w Volkswagenie i odpowiada za powiązanie marki Audi z Realem. Rozmowy nie będą jednak aż tak łatwe, bo w styczniu zawodnik przedłużył umowę do 2019 roku, a klub zapewnił mu pensję na poziomie 4 milionów euro. Jednym z powodów tego zachowania było zainteresowanie Manchesteru United. Sam Rodríguez mówił wtedy, że wolałby zagrać kiedyś w Hiszpanii. MARCA kończy ten artykuł słowami, że wszystko zależy od Beniteza: jeśli trener tego zechce, Real rozpocznie tę operację.
W innym artykule zaprezentowana zostaje sylwetka zawodnika. Dziennik twierdzi, że w Rodriguezie można doszukiwać się nawet młodego Bale'a, który zaczynał grę w Tottenhamie na lewej obronie. Co ciekawe, kilka razy w tym sezonie Szwajcar grywał jako skrzydłowy. 22-latek wyróżnia się wytrzymałością i siłą fizyczną, cały czas pokazuje się do gry na swojej stronie, a gdy się rozpędza, trudno z nim wygrać taki pojedynek. Gracz Wolfsburga potrafi przejść rywala, ale wynika to bardziej z szybkości niż umiejętności dryblingu. Rodríguez wyróżnia się w defensywie: w poprzednim sezonie zanotował 62% udanych wejść i był bardzo wysoko w tej klasyfikacji wśród obrońców Bundesligi. Mierzący 1,80 metra defensor został także wybrany do jedenastki sezonu rozgrywek, chociaż stracił 8 meczów z powodu urazu mięśniowego.
Nadszedł czas Coentrão? Rodríguez alternatywą?
MARCA o lewej obronie
REKLAMA
Komentarze (77)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się