W programie Jugones w telewizji La Sexta podano, że Sergio Ramos zdecydował się opuścić Real Madryt, bo wie, że nie dostanie od Królewskich pensji na poziomie 10 milionów euro netto rocznie. Stoper ma zapewnienie, że takie zarobki zagwarantuje mu Manchester United i właśnie w tym kierunku chce podążyć. Dlatego w ostatnich dniach prezes i dyrektor generalny Królewskich mieli usłyszeć od drugiego kapitana prośbę o wysłuchanie każdej oferty, jaka za niego przyjdzie. Działacze zareagowali na to ustalając cenę transferu na poziomie 100 milionów euro. Jeśli padnie taka kwota, to Hiszpan na pewno opuści Real Madryt.
Co więcej, podano, że René Ramos, brat i agent zawodnika, rozpoczął rozmowy z United już w kwietniu, kiedy Królewscy walczyli w Lidze Mistrzów z Atleti. René spotkał się wtedy w Anglii z działaczami Czerwonych Diabłów, którzy zapewnili, że mogą spokojnie spełnić żądania finansowe zawodnika i muszą tylko odpowiednio przygotować się do negocjacji z Realem. Dalej, stoper podobno zaczął planować odejście już w grudniu, kiedy bramki na wagę klubowego mistrzostwa świata też nie przekonały klubu do dania mu podwyżki. Przypominano, że o Ramosie i pieniądzach opowiadał wtedy Sacchi, chociaż piłkarz temu zaprzeczał [odpowiednie newsy tutaj i tutaj].
Jakby tego było mało, przekazano, że otoczenie Ramosa postanowiło włączyć do całej sprawy Cristiano i to ono wypuściło wiadomość o telefonie Portugalczyka ze wsparciem. Do tej informacji dodano, że Ronaldo ma być zły na takie traktowanie drugiego kapitana i po powrocie z wakacji szykuje działaczom pod tym względem problemy. Przeanalizowano, że łączenie obrońcy z Barcelony okazało się dla otoczenia piłkarza niewystarczające i teraz postanowiono włączyć do całej sytuacji największą gwiazdę drużyny.
La Sexta: Ramos chce odejść; negocjuje z United od kwietnia
Zaskakujące wiadomości telewizji
REKLAMA
Komentarze (110)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się