W programie Jugones w telewizji La Sexta podano, że doszło do rozmowy telefonicznej między Sergio Ramosem a Florentino Perezem. Zawodnik miał poprosić o wysłuchanie każdej oferty z innego klubu. Prezes miał się zgodzić, ale dodał, że liczy na zawodnika, bo Real Madryt to jego dom. Florentino chce, żeby Ramos został, ale ten poprosił o przeanalizowanie każdej propozycji, jaka nadejdzie.
Dodano, że klub na razie nie otrzymał żadnych ofert za zawodnika i działacze zastanawiają się o kogo może chodzić Ramosowi. Oczywiście wszystkie podejrzenia padają na Manchester United. Na razie Królewscy wypuszczają informacje, że drugi kapitan mógłby odejść tylko za kwotę w okolicach 100 milionów euro.
Zdaniem dziennikarzy piłkarz źle poprowadził całą sprawę. Można zrozumieć poszukiwania „kontraktu życia” i patrzenie na swoją przyszłość, ale to wszystko zaczyna być męczące przez ilość informacji, spotkań i niedomówień. Hiszpan martwi się też łatką, jaką mu się przypina, ale, jak stwierdzono, nikt nie przystawił mu do głowy pistoletu, a on sam przecież zapewniał, że chce pozostać w Realu Madryt do końca kariery. Przez brak dyskrecji i nieumiejętne zarządzanie sytuacją może być zupełnie inaczej, a drugi kapitan podzieli los Özila, Higuaina czy Di Marii.
La Sexta: Ramos rozmawiał z Florentino
Hiszpan miał zadzwonić do prezesa
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (41)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.