Real Madryt, Barcelona, Maccabi, Panathinaikos, CSKA Moskwa, Fenerbahçe, Olympiakos i Efes. Czwartkowe mecze ostatniej kolejki fazy Top-16 Euroligi doprowadziły do ostatnich rozstrzygnięć, dzięki czemu wyłoniono najlepszą europejską ósemkę. Niewiadomą pozostaje już tylko rozstawienie. Królewscy zakończą ten etap rozgrywek meczem z Žalgirisem i walką o pierwsze miejsce w grupie.
Sytuacja wygląda następująco. Jeżeli koszykarze Realu Madryt wygrają najbliższe starcie, zachowają pozycję lidera w grupie i w ćwierćfinałach zmierzą się z Anadolu Efes. Jeżeli jednak przegrają, a zwycięstwo w starciu z Galatasarayem odniesienie Barcelona, to ona wskoczy na pierwsze miejsce, a madrytczyków czekać będzie ćwierćfinałowa seria przeciwko Olympiakosowi, jak przed rokiem.
Przeszkodą jest BC Žalgiris, który nie ma już żadnych szans na awans. Możliwość zwycięstwa w Palacio de los Deportes pobudza wszelkie pokłady motywacji, ale pomimo wielu pojedynków rozegranych w ostatnich latach, Litwinom udało się pokonać madrycki zespołu tylko raz, na własnym parkiecie. Królewscy pragną zagrać jak najlepiej i obronić pozycję grupowego lidera, ale muszą mieć na uwadze także fakt, że już w niedzielę czeka ich kolejne, tym razem ligowe starcie z Barceloną.
Real Madryt podejmie na własnym parkiecie BC Žalgiris w piątek, o godzinie 21:00. Spotkanie zakończy rywalizację w fazie Top-16 Turkish Airlines Euroligi.
Ostatni wysiłek przed ćwierćfinałami
Koszykarze zagrają z Žalgirisem
REKLAMA
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się