Real Madryt pokonał Maccabi różnicą jedenastu punktów (86:75) i zachował pozycję samodzielnego lidera grupy Turkish Airlines Euroligi. Pablo Laso nie był do końca zadowolony z postawy podopiecznych.
Pablo, spotkanie było trudne, ale udało wam się wrócić do gry w drugiej połowie.
Uważam, że nie błyszczeliśmy w ataku. Wykonywaliśmy rzuty z dobrych pozycji, ale brakowało wrażenia, że jesteśmy w stanie dominować. Jeżeli chodzi o obronę, zagraliśmy dość dobrze, zwłaszcza w drugiej połowie. Odniosłem wrażenie, że poprawnie kontrolowaliśmy to spotkanie. Jestem zadowolony z tego zwycięstwa.
Był to bardzo ważny mecz dla losów tej grupy.
Zgadza się, każde spotkanie jest ważne. Aby zagrać w tym meczu, musieliśmy wygrać poprzednie. Pozostały nam dwa mecze, mamy już przewagę parkietu w play-offach. Postaramy się zająć jak najwyższą pozycję w grupie, a chcemy tego już od początku, od pierwszego meczu.
Następnym rywalem będzie Barcelona.
Mogę myśleć tylko o tym, aby wygrać kolejne spotkanie. Nie myślę o niczym innym. Jeżeli wygramy to starcie, będziemy pierwsi.
Jaycee Carroll zaliczył kolejny świetny występ. Czy jest w najlepszej formie, odkąd dołączył do Realu Madryt?
Uważam, że gra dobrze, bardzo dobrze. Ma za sobą bardzo trudny sezon, odniósł w nim dość groźną kontuzję i odzyskanie rytmu trochę go kosztowało. Pod względem fizycznym ma się dobrze. Bardzo doceniamy to, co daje nam i w ataku, i w obronie. Bronił dobrze przeciwko Pargo i był kluczowym zawodnikiem w trzeciej kwarcie.
Laso: Nie błyszczeliśmy w ataku
Pomeczowy komentarz trenera
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się