Menu
Piwwwko / Klatus / Leszczu

RealMadryt.pl w Barcelonie: Obszerny przegląd prasy

Największe dzienniki o dzisiejszym Klasyku

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!


Dziś na ruszt wrzucamy główne tematy z największych hiszpańskich dzienników sportowych. Jako, że zaprezentowaliśmy już okładki Marki, Asa, Sportu i Mundo Deportivo, to bardziej skupimy się na samej zawartości periodyków. Zacznijmy od prasy madryckiej.

MARCA poświęca tematyce dzisiejszego Klasyku aż trzydzieści pierwszych stron. Nie dziwi, że największy hiszpański dziennik sportowy największą uwagę skupia na pojedynku Cristiano Ronaldo i Leo Messiego. Dziennikarze Marki zauważają wyśmienity moment, w którym znajduje się Argentyńczyk. To jego postawa determinuje całą analizę dzisiejszego Klasyku. Dziennik zapowiada spotkanie jako pojedynek „chicos de oro” („złotych chłopców”). Nie ma się co dziwić, od 2008 roku Cristiano i Messi rozdzielili między siebie 7 Złotych Piłek.



Niemniej, MARCA analizuje rolę, jaką odegrają dziś kompani dwóch tytanów futbolu: po jednej stronie Neymar i Suárez, po drugiej oczywiście Bale i Benzema. Pojedynek na tej płaszczyźnie, określony mianem „a fuego lento” („na mniejszym ogniu”), jest zdaniem dziennika kluczem do rozstrzygnięcia dzisiejszego Klasyku, a nawet całej Ligi. Dalej możemy ujrzeć także stronę poświęconą Sergio Ramosowi zatytułowaną „Once Ramos” („Jedenaście Ramosów”). Ancelotti chce, by wszyscy jego zawodnicy pokazali dziś mentalność Ramosa. MARCA przypomina ważne momenty Cesarza na Camp Nou: grę w środku pola przed rokiem, świętowanie ligi w sezonie 2011/2012 czy zdobycie bramki na 3:2 w Klasyku sprzed 8 lat. Hiszpanie piszą również o spotkaniu dwóch przyjaciół, którzy dziś staną po przeciwnych stronach barykady.

Podczas analizy tak ważnego meczu nie zabrakło odrobiny poczucia humoru. MARCA rysunkiem na 2 strony zilustrowała 25 momentów z ostatnich 20 lat potyczek Barcelony z Realem na Camp Nou. Widzimy między innymi uciszającego miejscowych Raúla czy Cristiano, Figo i świński łeb, palec Mourinho czy świętującego manitę Piqué.

AS nie odbiega od schematu i również upatruje Messiego i Cristiano, jak głównych aktorów dzisiejszego widowiska. Oprócz analiz wszelkich sportowych aspektów, AS podrzuca nam kilka ciekawostek spoza boiska. Dowiadujemy się, że dzięki porozumieniu Mediapro i Turkish Airlines dzisiejszy Klasyk obejrzy około 5 tysięcy osób, które będą w lotniczej podróży. Kolejny ciekawy fakt, tym razem od Mister Chipa - Real Madryt nie wygrał z liderującą w tabeli Barceloną na jej stadionie od 85 lat. Niezbyt pocieszająca informacja.

AS publikuje również wywiad z Roystonem Drenthe. Holender wraca myślami do Klasyku z 13 grudnia 2008 roku i zmarnowanej „setki” przy stanie 0:0. Zdaniem Roystona, gdyby nie przegrał pojedynku z Valdesem, Real mógłby ten mecz wygrać. Holender podkreśla, że „ten błąd zmienił jego życie”. Nie zaskoczymy was, że Royston typuje wygraną Realu Madryt.



Przejdźmy teraz do analizy prasy katalońskiej. W zasadzie najciekawsze rzeczy Mundo Deportivo prezentuje na swojej okładce, którą opisujemy w jednym z poprzednich newsów. W środku bardzo krótki i wiele mówiący tytuł zapowiedzi meczu: „Messi, Critiano, Barcelona”. Dalej zwraca naszą uwagę krótki artykuł o Neymarze, który jest „wielkim niepowodzeniem transferowym Florentino”. Bardzo ciekawe spostrzeżenie. MD podkreśla dzisiejszy cel dla Bravo i Casillasa, którym jest zakończenie Klasyku z czystym kontem. Od 3 maja 2011 roku obie drużyny strzelały co najmniej jedną bramkę w 16 kolejnych meczach.

Sport z kolei rozpoczyna swoje dzisiejsze wydanie takim oto stwierdzeniem: „Klasyk u ich stóp”, dodając spore fotki Messiego i Cristiano. Dziennikarze podają ciekawą informację: Luis Enrique spędził z zawodnikami czterdzieści minut na analizie taktycznej gry Królewskich. Sport podkreśla również znaczenie występów Rakiticia i Kroosa, określając ich mianem „równowagi w meczu napastników”.

Na sam koniec tradycyjnie nieco humoru ze strony katalońskiego dziennika.

Spokojnie culés, jeśli nie zdarzy się nic nieoczekiwanego, dziś będzie tak, jak chce tego D10S (Bóg).

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!