Pan świetnie zna Jesego. Jak ocenia pan jego obecną dyspozycję?
Z psychicznego i fizycznego punktu widzenia dobrze. Brakuje mu rywalizacji i minut na boisku, tylko w taki sposób można złapać rytm. Jeśli się nie gra, trudno osiągnąć najlepszy poziom – powiedział Alberto Toril, były trener Castilli.
Nie brakuje mu wiary w siebie?
Czasami wchodzi na boisko w niesprzyjających okolicznościach, wtedy gra kosztuje więcej. Kiedy rozegra kilka meczów z ciągłością, wróci. Trzeba też pamiętać, że na prawej stronie gra mu się najgorzej.
Pan mówił kiedyś dla Asa, że w wieku 25 lat Jesé będzie jednym z najlepszych na świecie [atakujący w lutym skończył 22 lata].
Był na takiej drodze i jeszcze na nią wróci. Podtrzymuję te słowa. Miał pecha z długą kontuzją, ale utrzymał swoje umiejętności. Kiedy wróci na swój poziom, znowu będzie wśród najlepszych.
Ten poziom odzyska w Realu czy w innej drużynie?
To już jego sprawa. Na pewno chciałby dalej grać dla Realu, ale zapewne ma też ambicję regularnych występów. Podejmie decyzję w czerwcu.
Czy uważa pan, że wytrzyma przy niepodważalnym BBC?
On wie, że BBC gra praktycznie zawsze, ale sezon składa się z 70 meczów i każdy dostaje szanse. To będzie jeden z argumentów Ancelottiego, ale przy takich słowach piłkarz może się rozluźnić.
Toril: Jesemu brakuje rywalizacji i minut
Krótki wywiad z byłym trenerem Castilli
REKLAMA
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się