REKLAMA
REKLAMA

Guti i Solari specjalnie dla RealMadryt.pl!

Byłem jednym z wybrańców, którzy mogli obejrzeć mecz z Wisłą z płyty boiska. Dzięki temu udało mi się trochę pogadać z Gutim i Santiago Solarim
REKLAMA
REKLAMA

Byłem jednym z wybrańców, którzy mogli obejrzeć mecz z Wisłą z płyty boiska. Udało mi się trochę pogadać z Gutim i Santiago Solarim. Guti wraz z Ceasrem, Solarim, Pavonem, Raulem Bravo, Mejią i Celadesem na godzinę przed meczem usiedli na ławce rezerwowych. Nikt z nimi nie próbował rozmawiać... ja spróbowałem.

MM: Jak ci się podoba w Polsce?
Guti: (dość niechętnie zdejmuje słuchawki od iPoda) Niestety niewiele widziałem. Nasze podróże to lotnisko, hotel, stadion, a potem znów hotel i lotnisko. Choć dziś jest wyjątek, chyba nawet nie wracamy do hotelu (śmiech).
MM: Pewnie reakcja kibiców na lotnisku w Balicach nie była dla was czymś zaskakującym?
Guti: Zawsze jest miło kiedy ludzie tak ciepło cię witają i powiem szczerze - zawsze trochę nas to szokuje, że mamy tylu fanów gdziekolwiek się pojawiamy.
MMPopularność cię nie męczy?
Guti: Bez przesady, rozdawanie autografów, rozmowy z kibicami i dziennikarzami to tez nasz zawód. Czasem tylko robię to mniej chętnie.
MM: Z przyjaciółmi prowadzimy stronę internetową o Realu i jesteś jednym z najpopularniejszych piłkarzy.
Guti: Coś czuję, że mówisz to wszystkim piłkarzom (śmiech).

Rozmowę z Santiago zacząłem dość nietypowo... Na jego ręku usiadła biedronka, pospieszyłem z podpowiedzią, że po polsku na tego uroczego owada mówimy "biedronka". Solari: Bedronka? Mam nadzieję, że przyniesie nam szczęście.
MM: Też mam taką nadzieję.
Solari: Nie kibicujesz Polakom?
MM: Dziś nie, bo jestem kibicem Realu.
Solari: Więc kibiców mamy faktycznie wszędzie, liczę na twój doping (śmiech).
MM: Nie ma sprawy, powiedz tylko dlaczego nie grasz w podstawowym składzie?
Solari: Sam nie wiem, przecież jestem świetnym piłkarzem (Solari trąca w tym momencie siedzącego Francisco Pavona i obaj wybuchają śmiechem).
MM: Jesteś rezerwowym, a mimo to zostałeś w Realu na kolejny sezon.
Solari: Rezerwowy zawodnik też ma swoje zadania, poza tym ja wierzę, że będę grał w podstawowym składzie. Real Madryt to jedyny taki klub na świecie. Tu są tylko najlepsi. Więc zostałem (śmiech).

Wkrótce wrzucę obszerny tekścik o meczu, wieczorem spodziewajcię się fotek. Będą wrzucane stopniowo, napstrykałem ich aż 50 :).

Ostatnie aktualności

Marzenia się spełniają

Pod tym wszystko mówiącym tytułem kryje się mój tekścik w którym opisuję swoje wrażenia z wizyty na meczu Wisła-Real

11
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (43)

REKLAMA