Jak się pan czuł będąc na Santiago Bernabéu?
Bardzo się cieszyłem tamtym dniem, za wyjątkiem wyniku – powiedział David Moyes, trener Realu Sociedad, w wywiadzie dla dziennika MARCA.
Jak są pana relacje z Ancelottim?
Są bardzo dobre. Znamy się od dłuższego czasu. Kiedy on był w Chelsea, ja prowadziłem Everton. On został zwolniony właśnie po meczu na Goodison. Pamiętam, jak mi o tym powiedział w korytarzu. Wcześniej, kiedy Carlo był trenerem Milanu, przyglądałem się jego treningom, on również to pamięta. Kiedy miałem podpisać kontrakt z Realem Sociedad, rozmawiałem z Ancelottim o Hiszpanii, drużynie i innych rzeczach. Jestem mu wdzięczny za wszystkie rady. Kiedy graliśmy z Realem Madryt, przywiozłem mu prezent. Kupiłem mu butelkę wina w Getarii. To była Rioja z 1959 roku, a więc z roku, w którym Carlo się urodził.
Moyes: Jestem wdzięczny Ancelottiemu za wszystkie rady
Kilka słów od szkockiego szkoleniowca
REKLAMA
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się