Zgodnie z planem koszykarska drużyna Realu Madryt pokonała w piątek CAI Saragossa i awansowała do półfinału Pucharu Króla. Zwycięstwo zostało zbudowane na celnych rzutach z dystansu, nadrabiających wynik po słabej dyspozycji zespołu w pierwszej połowie, zwłaszcza w formacji defensywnej. Kolejną przeszkodą na drodze do finału będzie FIATC Joventut.
Katalończycy wyeliminowali z rywalizacji o trofeum gospodarza turnieju, Herbalife Gran Canaria. Zagrali podobnie, jak ich najbliższy rywal – słabo na początku, lepiej pod koniec. Bohaterami spotkania byli weterani ligowych zmagań, mający na karku już ponad trzydzieści lat Sergi Vidal i Demond Mallet. Czujność powinni jednak zachować nie tylko zawodnicy obwodowi madryckiego składu, ale wszyscy, bez wyjątku.
Madryt dobrze wie, w czym musi się poprawić: obrona, obrona i jeszcze raz obrona. Chwilami drużyna sprawiała wrażenie, jakby oddawała pole pod własnym koszem za darmo, ze zwykłego lenistwa i braku motywacji. Zawodzili przede wszystkim podkoszowi – tak w kryciu, jak i na zbiórkach. Dodatkowym utrudnieniem będzie zmęczenie, choć tutaj więcej powodów do zmartwień mają przeciwnicy – oni odpoczywali krócej.
FIATC Joventut zagra z Realem Madryt o wejście do finału Pucharu Króla w sobotę, o godzinie 21:30, na parkiecie Gran Canaria Areny. Drugi półfinał zostanie rozegrany o godzinie 19:00 pomiędzy graczami Barcelony i Unicajy.
Joventut na drodze do finału
Koszykarze zagrają dziś w półfinale Pucharu Króla
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.