REKLAMA
REKLAMA

Laso: Lepiej, żeby nie było niespodzianek

Przedmeczowy komentarz trenera
REKLAMA
REKLAMA

– Nigdy nie wiesz, kiedy jest najlepszy moment, gdzie jest dokładny szczyt twojej formy, ponieważ od samego początku mamy ważne mecze – stwierdził Pablo Laso na konferencji prasowej przed meczem z CAI Saragossa.

– Podjąłem już decyzję (odnośnie tego, który zawodnik zostanie poza składem – dop. red.), ale nic nie powiem.

– CAI Saragossa to drużyna z wieloma zaletami, z bardzo groźnymi zawodnikami na pozycji czwartej, jak Jelovać i Landry. Następna jest ich gra podkoszowa, z Norelem i Katiciem. Dużo rzeczy tworzą na obwodzie, gdzie jest Goulding, Robinson, Llompart, Lisch... Ten pojedynek to już klasyk tego turnieju.

– Widzę w tym roku wielu faworytów, ale nie jestem zmartwiony, ponieważ moja drużyna jest tego świadoma. Zawsze uważam, że podczas meczu mogą się zdarzyć niespodzianki, ale jeżeli ich nie będzie i to by oznaczało, że będziemy w finale, dla mnie lepiej.

– Jest to mój czwarty Puchar z Realem Madryt. Wygraliśmy dwa, a jeden przegraliśmy z Barceloną, po niezwykłym meczu z dogrywką. Zawsze rywalizowaliśmy na dobrym poziomie, to bardzo atrakcyjny turniej. Dla Realu Madryt nie ma mniej istotnych turniejów, nie ma nawet takiego meczu. Kiedy przegrywamy podczas okresu przygotowawczego może się tak wydawać, ale... Jesteśmy Realem Madryt.

– Nie sądzę, aby podczas ostatniego miesiąca zmieniło się tak wiele rzeczy, ale zmieniła się kwestia kontuzji, który obecnie nie mamy. Przezwyciężyliśmy odmienne szczyty formy poszczególnych zawodników, występujące wskutek różnych nowości i przeładowanych wakacji. Top-16 było punktem zwrotnym, ale nie sądzę, abyśmy grali wyjątkowo słabo na początku rozgrywek.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA