– To dobry wynik. Kilka razy Schalke miało swoje momenty, ale kontrolowaliśmy spotkanie. Wracamy do domu szczęśliwi. To gigantyczny krok ku ćwierćfinałom. W rewanżu wyjdziemy po wygraną – powiedział Dani Carvajal w radiu Onda Cero.
– To nie był nasz najlepszy miesiąc. Mecz na Calderón był tragiczny, ale straciliśmy tylko trzy punkty. Liga poszła dalej, a my ciągle jesteśmy liderem. Futbol to takie serie.
– Czuję się dobrze, chociaż po tym kopnięciu lekarze musieli założyć mi na nodze szwy. Zobaczymy jak będzie, gdy jutro wstanę. Zrobię wszystko, żeby zagrać z Elche.
– Za duża krytyka? Przy tym, co można przeczytać, spróbujemy nie spaść do Segundy. Niektóre rzeczy naprawdę mogą zaskakiwać.
Carvajal: Lekarze musieli założyć mi szwy
Hiszpan po spotkaniu
REKLAMA
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się