– Uważam, że nie mieliśmy za dobrej serii, ale to normalne. Mamy graczy z wielkimi umiejętnościami i one służą drużynie. Nie zaczęliśmy dobrze roku, ale staramy się naprawić to, co robiliśmy źle – powiedział po spotkaniu Pepe.
– Czułem się dobrze na boisku, żadnego problemu. Jestem zadowolony z gry i z wyniku.
– Cristiano czuje się dobrze, jest uśmiechnięty, takiego go chcemy. Musi przekazywać swoją radość całej szatni.
– Lucas zagrał bardzo dobrze, zaskoczył mnie. Ma wielkie umiejętności i pomoże nam, ale musimy zachować wobec niego spokój. Jutro będzie się o nim dużo mówić, nie może po tym odlecieć.
– Zostaje 90 minut na naszym stadionie. Jesteśmy zadowoleni z tego wyniku i idziemy dalej z nadzieją na obronę tytułu.
– Nigdy nie widziałem smutnego Cristiano. To normalne, że gdy on strzela 60 bramek na sezon i nagle nie trafia przez 3-4 tygodnie, to ludzie spekulują, że coś jest nie tak. Jednak ja pamiętam o pracy, jaką wykonuje, żeby pomagać kolegom. Dzisiaj trafił, ale pracował też w sposób, w jaki robi to zawsze.
– To normalne, że tyle mówi się o Cristiano, bo w Realu to wszystko jest wyolbrzymiane. On wie, jakie ma w tym wszystkim znaczenie. My go wspieramy, bo kiedy mówi się źle o piłkarzu, mówi się źle o całej drużynie. Jesteśmy rodziną, a Ancelotti to nasz ojciec.
– Rozumiem krytykę zespołu, bo nie rozpoczęliśmy dobrze tego roku. 2014 rok skończyliśmy świetnie i wtedy ustawiliśmy sobie wysoką poprzeczkę. Teraz pracujemy z pełną powagą, żeby się poprawić i pomóc Realowi Madryt.
Pepe: Rozumiem krytykę
Komentarze Portugalczyka
REKLAMA
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się