– Szczerze, mówiąc tylko za siebie, powiedziałbym, że czuję się zmęczony. Powrót do domu jest czymś rzadkim. Święta były dla nas bardzo wymagające we wszystkich aspektach, zarówno fizycznym, jak i mentalnym. Spotkanie w Belgradzie było dla nas bardzo istotne, by rozpocząć dobrze. Obecnie kontynuujemy to i powinniśmy myśleć o czwartkowym meczu – powiedział Pablo Laso na środowej konferencji prasowej przed starciem z Galatasarayem.
– Galatasaray to drużyna z dużą dawką talentu na wszystkich pozycjach. Arroyo i Erceg trafiają dużo w trakcie meczu, dzięki czemu także Micov, Guler, Arslan... Wszyscy oni szukają swoich szans. Jest to bardzo groźny zespół, cierpliwy. Stara się zdominować tempo spotkania.
– Oczekuję, że atmosfera w hali będzie bardzo dobra. Nie możemy się doczekać gry u siebie. Czujemy się chronieni, gdy gramy przed naszymi kibicami.
– Mačiulis i Ayón mają kłopot z barkiem. Podobny, ale nie identyczny. Obaj mają się lepiej, wykluczamy w obu przypadkach coś groźnego. Liczymy, że Ayón wyzdrowieje i będzie mógł w ten czwartek zagrać. Będzie trudne, aby zagrać mógł Jonas. Ponadto Bourousis trenował z grypą. Zobaczymy, w jakim stanie będziemy jutro.
– Fundamentem jest kontynuowanie naszej pracy. Drużyna ma się dobrze, pracuje sumienne. Mamy świadomość, że przechodzimy przez ważny moment sezonu: początek fazy Top-16, awans do Pucharu Króla... Najważniejsze, aby zregenerować się po grudniu, który był bardzo trudny, z wieloma wyjazdami z dala od domu. Chcemy zmierzyć się z rokiem 2015 w najlepszy sposób.
– Chciałbym pogratulować naszej drużynie juniorskiej zwycięstwa na Turnieju L'Hospitalet. Stanowi to kulminację dobrej pracy podczas wielu lat. Koszykarski cel w tym klubie jest jasny. Rozmawiamy dużo w gronie pierwszej drużyny o chłopakach z niższych kategorii i patrzymy na nich z dumą. Jesteśmy bardzo zadowoleni. Okres przygotowawczy rozpoczęliśmy już z połową drużyny: Cate, Doncic, Yusta... Jest to uznanie ze strony klubu za cele, jakie przyświecają centerze.
Laso: Drużyna pracuje sumiennie
Przedmeczowy komentarz trenera
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się