Carlo Ancelotti wykonuje wielką pracę w Realu Madryt, co znajduje swoje potwierdzenie w statystykach. Ta ostatnia dotyczy bezapelacyjnego rekordu 22 kolejnych zwycięstw w bieżącym sezonie. Pracę Włocha potwierdzają również trofea i wsparcie kibiców. Jednak pomimo wielu sukcesów, wczoraj na Calderón zdarzyło się coś, co na zawsze przejdzie do negatywnej historii Królewskich. Ancelotti stał się pierwszym w dziejach trenerem Blancos, który przegrał trzy kolejne spotkania z Atlético.
Nigdy wcześniej Real Madryt nie przegrał trzech meczów z rzędu z Atleti z tym samym szkoleniowcem na ławce. Drużyna Ancelottiego uznawała w tym sezonie wyższość odwiecznego rywala w trzech różnych rozgrywkach.
Pierwsza porażka w bieżącym sezonie przyszła w rewanżowym spotkaniu Superpucharu Hiszpanii, 22 sierpnia. Jednobramkowe zwycięstwo los Colchoneros zapewnił Mario Mandžukić. 3 tygodnie później Blancos musieli kolejny raz przełknąć gorzką pigułkę. Podopieczni Cholo Simeone w 3. kolejce Ligi zdobyli Santiago Bernabéu wygrywając 2:1 dzięki bramkom Tiago i Ardy Turana.
Atleti nie wygrało trzech kolejnych starć z Realem od 1951 roku, kiedy to drużyną z Estadio Manzanares dowodził Helenio Herrera. Ponadto, wczorajszym zwycięstwem Atlético przerwało passę dziesięciu kolejnych wygranych spotkań Realu Madryt w rozgrywkach Copa del Rey.
Dzięki wczorajszemu triumfowi w 1/8 finału Pucharu Króla Cholo Simeone wyszedł na prowadzenie w bezpośrednich starciach z Carlo Ancelottim, od kiedy ten jest szkoleniowcem Królewskich. Argentyńczyk był górą w czterech starciach, Włoch w trzech, a dwukrotnie padał remis.
Trzy kolejne porażki z Atlético
Niechlubny rekord Ancelottiego
REKLAMA
Komentarze (72)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się