REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt - FC Barcelona 79:78

Królewscy odzyskują prowadzenie w wyścigu
REKLAMA
REKLAMA

Co prawda to tylko anegdota, jednak koniec końców porównania Realu Madryt z Barceloną są nieuniknione. Królewscy w ostatnich miesiącach wrócili na zwycięzką ścieżkę, co pozwoliło im odzyskać prowadzenie w wyścigu z odwiecznym rywalem, jeśli chodzi o największą liczbę trofeów zdobytych przez hiszpańskie kluby. Po wczorajszym starciu z San Lorenzo wynik to 79:78 na korzyść Los Blancos.

Podopieczni Carlo Ancelottiego mieli okazję wskoczyć przed Blaugranę już w sierpniu, ale po zwycięstwie na wagę „remisu” w Superpucharze Europy polegli w krajowym Superpucharze z Atlético. Co się jednak odwlecze, to nie uciecze. Triumf w Champions League dał bowiem Realowi Madryt okazję do zdobycia jeszcze jednego trofeum – Klubowego Mistrzostwa Świata. Zgodnie z oczekiwaniami, Królewscy w Maroku nie zawiedli. Kolejny puchar w klubowym muzeum i powrót na fotel lidera. Los Blancos znowu rządzą.

Kluczowy w odzyskaniu prymu był kończący się właśnie rok. Real zwyciężył w czterech rozgrywkach, natomiast Barcelona nie zdołała wznieść do góry żadnego pucharu. Ostatni tytuł Katalończycy zdobyli latem 2013 roku, gdy w Superpucharze Hiszpanii okazali się lepsi od Atlético.

Zwycięska passa pozwoliła wyjść Realowi na prowadzenie, jednak przewaga jest minimalna. Konkurencja między obiema drużynami w obecnym sezonie zapowiada się doprawdy pasjonująco.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (15)

REKLAMA