Koszykarska drużyna Realu Madryt przez ponad dwa lata nieprzerwanie przewodziła ligowej tabeli. Znakomitą passę przerwali na spółkę zawodnicy Estudiantes i Bilbao, wprowadzając kolegów po fachu w mały kryzys. Królewscy zareagowali, wygrali w tygodniu ważne starcie z Efesem i takim samym rezultatem postarają się zakończyć niedzielne starcie z Rio Natura Monbus Obradoiro.
Dwie porażki z rzędu w rundzie zasadniczej rozgrywek ligowych to dla madrytczyków sytuacja nietypowa. Ostatni raz wydarzyła się blisko cztery lata temu, w lutym 2011 roku, tuż przed odejściem Ettorego Messiny. Pablo Laso z posady trenera nie zamierza chyba rezygnować. Pragnie walczyć. Jego podopieczni pokonali w czwartek Anadolu Efes różnicą dwudziestu punktów i choć zdominowali rywala dopiero w ostatnich minutach meczu, warto było na te minuty poczekać.
Obradoiro może pochwalić się dorobkiem gorszym niż Bilbao Basket, ale lepszym niż Movistar Estudiantes. Koszykarze z Santiago de Compostela wygrali dotychczas sześć meczów, natomiast w pięciu musieli uznać wyższość rywali. Drużyna walczy o udział w Pucharze Króla, a następnie w fazie play-off, tak więc przyjedzie do stolicy z bojowym nastawieniem. Ostatnie niepowodzenia najbliższego przeciwnika z pewnością wzbogaciły ich ogromną dawką motywacji, przez co madrycki zespół czekać będzie kolejna trudna przeprawa.
Real Madryt podejmie Rio Natura Monbus Obradoiro w niedzielę, o godzinie 12:15, na parkiecie Palacio de los Deportes w Madrycie. Spotkanie zostanie rozegrane w ramach 12. kolejki rundy zasadniczej Ligi Endesa.
Próba powrotu do zwycięstw
Koszykarze zagrają dziś z Obradoiro
REKLAMA
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się