– Jesteśmy zawiedzeni, nikt nie lubi przegrywać. To normalne, że jesteśmy teraz zdenerwowani, ale na nas samych. Nie zagraliśmy tak, jakbyśmy tego chcieli, nie pokazaliśmy się z dobrej strony. Drużyna jest zjednoczona w takim samym stopniu, jak zawsze. Wciąż panuje dobra atmosfera, a kłopoty rozwiążemy pracą. Jesteśmy jednak wkurzeni – zdradził Felipe Reyes na konferencji prasowej przed starciem z Efesem.
– Kluczem nie jest odpoczynek. Kiedy nie idzie, trochę cię to przygnębia i zmienia się nastawienie. Wierzę jednak, że to się zmieni, ponieważ jakość grupy jest bardzo wysoka. Jestem przekonany, że ta sytuacja się zmieni. Przegraliśmy dwa mecze w lidze i dwa w Eurolidze, wygraliśmy tytuł... Nie należy dramatyzować. Postawa nie była dobra, ale patrzymy przed siebie.
– Prawdą jest, że po ostatnim sezonie mówi się, aby dobrze zaprezentować się pod koniec, ale wszyscy chcemy grać dobrze już od początku. Można przegrywać, ale należy zawsze prezentować się dobrze, a nie tak, jak w minioną niedzielę.
– Spotkanie przeciwko Anadolu Efes jest dla nas bardzo ważne, ponieważ chcemy być pierwsi w grupie. Gramy u siebie, przed naszymi kibicami. Liczę, że będą nas wspierać tak, jak zawsze. Wtedy wszystko będzie łatwiejsze.
– Efes prezentuje bardzo dobrą grę pod koszem i na obwodzie, gdzie ma graczy dobrze rzucających. Draper sprawia, że grają bardzo dobrze. Ponadto Ivković jest bardzo doświadczony, zdobył wiele tytułów jako zawodnik, także w ostatnich latach jako trener. Wykonuje doskonałą robotę, ponieważ wymusza na drużynie grę w tempie odpowiednim dla jednego z kandydatów do walki o Euroligę.
Reyes: Jesteśmy wkurzeni
Kapitan o sprawach bieżących
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się