W ostatnich dniach Luka Modrić był w Valdebebas niemal zupełnie sam. Jego jedynym towarzyszem był fizjoterapeuta, który pozostał w Madrycie, by pomóc Chorwatowi w rehabilitacji. Reszta sztabu medycznego Królewskich poleciała z pierwszym zespołem do Maroka. Jutro pomocnik Realu Madryt będzie mógł wreszcie wyrwać się ze stolicy Hiszpanii i uda się do Maroka, by dołączyć do kolegów, którzy w sobotę zagrają z San Lorenzo w finale Klubowych Mistrzostw Świata. Modrić chce być częścią historycznego triumfu Królewskich i obejrzeć mecz ze zwycięzcą Copa Libertadores na żywo. Ancelotti i koledzy z szatni darzą go wyjątkową sympatią, dlatego będzie bardzo mile widziany na przedmeczowym zgrupowaniu.
Luka Modrić poleci do Marrakeszu
Chorwat chce wspierać Królewskich
REKLAMA
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się