Jednym z bohaterów dzisiejszych gazet w Hiszpanii jest Lucas Silva, pomocnik Cruzeiro. Jego drużyna zagra jutro ostatni mecz ligowy w tym sezonie, dlatego już wkrótce sytuacja dotycząca jego bardzo prawdopodobnych przenosin do Realu Madryt będzie dużo jaśniejsza. W poniedziałek 21-latek rozpocznie miesięczne wakacje, jednak niewykluczone, że dla niego będzie to jeden z najintensywniejszych okresów w życiu. Jego przyjście do stolicy Hiszpanii jest nieuniknione, jednak obecnie niejasną kwestią jest to, czy do Królewskich dołączy w styczniu, czy dopiero latem.
Los Blancos zaoferowali za Silvę 12 milionów euro, ale Brazylijczycy oczekują o trzy miliony więcej. Ancelotti niedawno wykluczył wzmocnienia w styczniu, dlatego najprawdopodobniej Lucas zostanie jeszcze pół roku w Cruzeiro i zagra w Copa Libertadores. W tym czasie będzie mógł zdobyć kolejne doświadczenia, uczyć się języka, dorosnąć jako piłkarz, który w lipcu będzie gotowy na grę w wielkim klubie. AS informuje, że możliwość sprowadzenia Lucasa swego czasu badała Barcelona, ale po obserwacjach nie złożyła nawet oferty. Teraz do gry wszedł Real Madryt. MARCA zaś donosi, że transfer Brazylijczyka jest pewny, a ostatnie zdanie w kwestii momentu transferu ma należeć do Carlo Ancelottiego.
Transfer Lucasa Silvy niemal przesądzony
Brazylijczyk przyjdzie w styczniu albo latem
REKLAMA
Komentarze (35)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się