Sergio Llull podzielił się wrażeniami z przegranego spotkania z BC Uniks (75:87).
Sergi, pierwsza porażka na własnym parkiecie w tym sezonie. Co się stało?
Myślę, że stało się wszystkiego po trochu. Nie broniliśmy dobrze, w ataku słabo rozgrywaliśmy piłkę, nie byliśmy skuteczni. Uniks nie pozwalał nam na komfortową grę. Mają zawodników bardzo utalentowanych, byli bardzo skuteczni.
Spotkanie było dość wyrównane. Kiedy nastąpił punkt przełomowy?
Zgadza się, pojedynek był wyrównany. Podczas jednej z akcji zaliczyliśmy trzy zbiórki i mogliśmy zbliżyć się na dwa punkty, ale nie wykorzystaliśmy tego. Wtedy oni zdobyli kilka trójek. Walczyliśmy, staraliśmy się, ale nie uczyliśmy się na błędach. Musimy dalej pracować nad poprawą i nad tym, by podobna sytuacja się nie powtórzyła.
Myślisz, że przeciwnik dobrze odczytał waszą grę?
Uważam, że jest to groźna ekipa, nawet jeżeli przegrała wiele meczów, których nie powinna, szczególnie u siebie. Dzisiaj zaprezentowaliśmy, że potrafimy grać w koszykówkę, choć nie mieliśmy dobrego dnia i nie był to tak wysoki poziom, aby wygrać to spotkanie. Należy wyciągnąć z tej porażki wnioski.
Walczyliście dzisiaj o szybki awans do kolejnej rundy.
Tak, ale musimy iść dalej. Myślimy już o niedzieli, o wygraniu meczu z CAI. Potem przyjdzie czas na Euroligę i wygraną, która da nam miejsce w najlepszej szesnastce.
Llull: Musimy wyciągnąć wnioski
Krótki wywiad z Hiszpanem
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się