Jesé będzie wielkim zimowym transferem Realu Madryt. W klubie wszyscy wierzą, że to Hiszpan, który w lutym skończy 22 lata, zastąpi w przyszłości Cristiano. Jednak, jak stwierdza ABC, cała kariera atakującego zależy od najbliższych miesięcy. On sam, trenerzy i zarządzający będą uważnie obserwować jego powrót, a w tej grze najwyższą stawką będzie nowy kontrakt zawodnika. Obecna umowa kończy się w 2017 roku i działacze na podstawie jego gry przez najbliższe miesiące będą analizować możliwość odnowienia porozumienia. Sam Jesé podpisał kontrakt tylko na taki okres, żeby przeanalizować dokładnie sytuację i wiedzieć czy naprawdę jego przyszłość będzie związana z Realem Madryt. Udowadniać zaczął to w poprzednim sezonie i teraz musi potwierdzić swój geniusz w ofensywie, żeby otrzymać kontrakt najprawdopodobniej do 2020 roku z pensją na poziomie 2 milionów euro netto. Szans do wykazania się będzie mieć wiele, bo już w styczniu zespół będzie grać co trzy dni z potencjalnymi dwumeczami przeciwko Atlético i Barcelonie.
Jesé zagra o swoją przyszłość
Przed Hiszpanem ważne miesiące
REKLAMA
Komentarze (16)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się