AS informuje, że Królewscy są bardzo zaniepokojeni stanem boisk, na którym mają zostać rozegrane Klubowe Mistrzostwa Świata. Na razie Real Madryt ze szczególną uwagą obserwuje murawę w Rabacie, gdzie 16 grudnia podopieczni Ancelottiego zagrają o występ w finale turnieju. Przed tym meczem stadion Księcia Abdullaha al-Fajsala przyjmie aż 3 inne spotkania, w tym 2 jednego dnia! Największe obawy budzi to, że już dzisiaj trawa prezentuje się fatalnie. Jeśli chodzi o obiekt w Marrakeszu, gdzie zostaną rozegrane trzy spotkania - w tym półfinał San Lorenzo i finał - to sytuacja też nie jest najlepsza, ale tam organizatorzy mają doświadczenie z poprzedniego roku. Na poprzednim mundialu drugim obiektem był ten w Agadirze.
Za poprawę stanu murawy wziął się Paul Burgess, główny ogrodnik Królewskich, który dla klubu pracuje od 2009 roku. Anglik, pięciokrotnie wybierany najlepszym w swoim fachu w Premier League, po raz pierwszy poleciał do Maroka 31 października. W tym tygodniu Burgess wypowiadał się na temat stanu prac na 36. Kongresie Greenkeeperów, który odbywał się w Walencji.
Klub zaniepokojny stanem boisk w Maroku
Sytuację poprawić ma Paul Burguess
REKLAMA
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się