– Rozpoczęliśmy bardzo skoncentrowani zarówno w obronie, jak i w ataku. Bardzo dobrze rozgrywaliśmy piłkę. Odczucie intensywnej gry z przodu i dominacji w pierwszej połowie było tym, co zadecydowało o wygranej. Druga połowa była bardziej wyrównana, z brakiem płynności w grze – przyznał Pablo Laso po zwycięstwie nad Valencia Basket Club (90:71).
– Uważam, że wciąż nam wiele brakuje, choć muszę powiedzieć, że bardzo doceniam u moich zawodników zdolność do rywalizacji od pierwszego dnia. Pokazali to już w Superpucharze. Byliśmy świadomi kłopotów, które mogliśmy napotkać w kontekście dołączenia do składu tak wielu nowych graczy, lecz byliśmy cierpliwi w przyzwyczajeniu ich do naturalnego rytmu gry. Jestem zadowolony z rozwoju, ale wciąż jest miejsce na poprawę, to oczywiste.
– Dynamika jest nowa. Drużyna jest inna. Przed rokiem utrzymaliśmy strukturę z wieloma zawodnikami do niej wpasowanymi i niektóre rzeczy przychodziły łatwiej. Teraz mamy wielu zawodników nowych i musimy ich w tym usytuować. Mamy dużo możliwości, co czyni nas mniej przewidywalnymi. Tego właśnie szukam ja i wszyscy trenerzy.
Laso: Wciąż jest jeszcze wiele do poprawy
Pomeczowy komentarz trenera
REKLAMA
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się