Prezes LFP, Javier Tebas Medrano, udzielił wywiadu dla kolumbijskiej gazety El Sol. Podczas rozmowy dziennikarz poruszył kwestię gali LFP, która miała miejsce w poniedziałek i którą zdominowali zawodnicy Realu Madryt.
Gala LFP, spora polemika. Do tego stopnia, że niektórzy dziennikarze wątpią w uczciwość głosowania i pragną opublikowania poszczególnych głosów.
Regulamin głosowania jest bardzo jasny. Podpisywali go trzej kapitanowie wszystkich klubów, którzy wiedzą, że nie można głosować na swoich kolegów. W kategoriach najwięcej zawodników miało Atlético. W niektórych przypadkach różnicę robił jeden głos, w innych pierwszy zdobył trzy razy więcej punktów niż drugi. Co ciekawe, jeden z kluczowych zawodników w walce o ubiegłoroczny tytuł nie otrzymał ani jednego głosu. Oczywiście, jeśli głosowanie byłoby jawne, Cristiano Ronaldo, z powodu późniejszej burzy w mediach, nie otrzymałby głosów innych zawodników, bo ci mieliby obawy co później powiedzieć. Myślę, że ta forma jest najbardziej sprawiedliwa i dlatego działa do tej pory. W kolejnym roku może się zmienić i dziennikarze mogliby głosować, ale ja jestem przeciwnikiem tego systemu.
Tebas: Jeśli głosy byłyby jawne, Cristiano by nie wygrał
Wypowiedź prezesa LFP dla kolumbijskiej telewizji
REKLAMA
Komentarze (16)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się