Vicente del Bosque udzielił wywiadu dziennikowi El País. Selekcjoner reprezentacji Hiszpanii rozmawiał z dziennikarzami o nieudanym mundialu oraz przyszłości kadry La Roja. Jedno z pytań dotyczyło Ikera Casillasa. Del Bosque uważa, że kapitan Realu Madryt zmaga się w klubie z jakimś problem, jednak nie rozwinął tej kwestii. Nie zabrakło też nawiązania do osoby Florentino Péreza.
Czy istnieją liderzy zdolni do poprowadzenia zmian w kadrze?
Liderzy się pojawiają, zawsze są tacy, którzy są ukryci ze względu na obecność innych, silniejszych.
Czy rozmawiał pan z Casillasem, aby dowiedzieć się, czy wciąż ma ten entuzjazm, czy będzie liderować tym zmianom?
Nie, nie rozmawiałem z nim. Iker jest w dwuznacznej sytuacji, na pewno źle to znosi. Ale nie chcę wchodzić w życie codzienne klubów. Byłem podczas finału Superpucharu Europy w Cardiff, podałem rękę prezesowi Realu Madryt i pogratulowałem mu. Tymczasem niektóre media oskarżyły mnie o to, że byłem niegrzeczny i nie przywitałem się z nim. Czy panowie uważają, że się przywitałem? No więc oczywiście, że tak, podałem mu rękę i złożyłem gratulacje. Okazało się jednak, że jestem niewychowany. Dlaczego? Dlatego, że zrobiłem komuś krzywdę.
Del Bosque: Casillas źle znosi obecną sytuację
Selekcjoner reprezentacji Hiszpanii widzi problemy w Realu Madryt
REKLAMA
Komentarze (68)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się