REKLAMA
REKLAMA

Portillo w Grecji?

Olimpiakos Pireus chciałby Javiera Portillo.
REKLAMA
REKLAMA

Przyszłość Javiera Portillo, talentu ze szkółki Realu Madryt, któremu Queiroz w poprzednim sezonie nie dał pograć, rozstrzygnie się w ciągu kilku najbliższych dni. Camacho w swoich planach chce czterech napastników w kadrze, jednak ani klub, ani co ważniejsze Portillo nie chcą by Javier był numerem cztery. W poprzednim sezone hombre gol nie pograł za wiele i teraz by mógł dalej się rozwijać potrzebne mu są minuty na boisku. Niestety w Madrycie Raul i Ronaldo zamykają drzwi młodym, nawet jeśli są w tragicznej formie.

Agent młodego napastnika negocjuje z klubami, które chciałyby Portillo u siebie. Jak już wiemy pierwszą opcją jest klub z Zaragozy. Jednak swój akces zgłosił również wicemistrz z kraju mistrzów Europy (Mistrzem ligi greckiej został Panathinaikos w dużej mierze dzięki bramkom Olisadebe w końcówce sezonu. Warto również dodać, że Portillo w debiucie w Realu Madryt strzelił bramkę właśnie PAO). Grecy chcieliby wypożyczyć Javiera na dwa lata z opcją wykupienia. Po tym sezonie Olimpiakos opuścił inny były zawodnik Królewskich - CHristian Karembeu.

Ostatnie aktualności

Wybory w Madrycie!

O tym, co dzialo sie dzis w Madrycie wokol stadionu i hali Raimundo Saporty w newsie prosto z Madrytu.

14

Aganzo o swojej przyszłości

David Aganzo, który debiutował w Realu w 2000 roku, wraca z wypożyczenia i chciałby zostać w Madrycie.

10
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (12)

REKLAMA