REKLAMA
REKLAMA

Wybory w Madrycie!

O tym, co dzialo sie dzis w Madrycie wokol stadionu i hali Raimundo Saporty w newsie prosto z Madrytu.
REKLAMA
REKLAMA

Ze wstepnych obliczen Telemadrid wynika, ze do urn poszlo, uwaga, az prawie 22 tys. ludzi! Najwiecej w godzinach 18-20, bo az 37% uprawnionych, za to najmniej na poczatku otwarcia hali, bo tylko 6000 socios.
Po poludniu wokol stadionu mozna bylo ujrzec tylko rodziny z dziecmi, bo stadion byl zamkniety na cztery klodki. Spod obiektu kursowaly tylko autobusy, ktore wiozly do hali Raimundo Saporty na glosowanie. Po obejsciu stadionu wokolo w poszukiwaniu ciekawostek natkanlem sie po drugiej stronie Concha Espina na biuro wyborcze Arturo Baldasano. Podchodzac do okna nie moglem uwierzyc wlasnym oczom. Sam Arturo Baldasano oddal sie do dyspozycji madridistas. Nie zastanawiajac sie dlugo wszedlem do srodka i stanalem w kolejce oczekujacej na rozmowe z Arturo. Czesto odbieral telefony i rozmawial ze swoimi pracownikami (i uroczymi pracownicami), ale w koncu nadeszla moja kolej. Powiedzialem, ze jestem madridista z Polski, a pan Baldasano zrobil zdziwiona mine i orzekl dookola ze jestem z Polski. Otoczenie zrobilo rowniez zdziwiona mine, co mnie rozbawilo, bo Polska wbrew pozorom nie lezy na drugim koncu swiata, jak by wskazywaly miny zebranych. Najwazniejsze ze udalo mi sie poprosic o wspolne zdjecie z kandydatem na prezydenta Realu. Potem podziekowalem ladnie, zyczylem szczescia i poszedlem pod stadion.
Tam czekaly autobusy, a ja, nieswiadom ze gdzies blisko sa tez biura Sanza i Pereza, w ktorych obaj to czekali na socios i na wyniki wyborow (byli juz bowiem po oddaniu swoich glosow), wsiadlem do jednego z autokarow wiozacych do hali Raiumndo Saporty. Mialem nadzieje, ze tam spotkam Sanza i Pereza, ale sie zawiodlem. Wejsc mogli tylko socios (glosowac), media i catering. Zapytalem jeszcze dla pewnosci straznika, ale odmowil.
Zdziwilo mnie to, ze wokol hali nie ustawal ruch, na skrzyzowaniu Paseo de la Castellana tworzyly sie korki, bo autobusy przywozace spod stadionu tworzyly kolejny pas parkingowy. Sporo tez wokolo bylo samochodow, ludzi glosujacych calymi rodzinami. Straznicy rozdawali ulotki odnosnie glosowania, ktorych nie omieszkalem wziac.
Po powrocie do domu wlaczylem od razu Telemadrid, gdzie caly program po wiadomosciach byl poswiecony wyborom. Pare minut po godzinie 21 zamknieto lokal wyborczy i otworzono urny. Oczywiscie na samej hali nie zabraklo pieknych kobiet. Podano wstepna frekwencje, o ktorej wspomnialem na poczatku. Niedlugo powinnismy poznac oficjalne wyniki, w ktorych, co sie podkresla, faworytem jest Perez. Zobaczymy...

Ostatnie aktualności

Aganzo o swojej przyszłości

David Aganzo, który debiutował w Realu w 2000 roku, wraca z wypożyczenia i chciałby zostać w Madrycie.

10

Pavón obiecuje tytuły

Paco Pavón gwarantuje, że w nadchodzącym sezonie Królewscy zdobędą conajmniej jeden tytuł z La Liga, Ligi Mistrzów lub Pucharu Króla

20
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (14)

REKLAMA