REKLAMA
REKLAMA

Athletic rozważa wypożyczenie Illarramendiego

Jednak tylko w przypadku awansu do Ligi Mistrzów
REKLAMA
REKLAMA

Decyzja Samiego Khediry o pozostaniu w Realu Madryt jeszcze bardziej komplikuje sytuację Asiera Illarramendiego. Bask nie może liczyć na zbyt wiele minut gry. Tę sytuację chce wykorzystać Athletic. Klub z Bilbao jest zainteresowany wypożyczeniem pomocnika Królewskich, ale tylko jeśli uda się awansować do Ligi Mistrzów. To akurat wyjaśni się już dzisiaj wieczorem, gdy na San Mamés odbędzie się rewanżowe spotkanie z Napoli.

Włoski zespół prowadzony przez Rafę Beníteza to ostatnia przeszkoda Athleticu w drodze do Ligi Mistrzów. Przed sezonem zespół został osłabiony przez odejście jednego z najważniejszych zawodników – Andera Herrery do Manchesteru United. W związku z tym Ernesto Valverde potrzebuje piłkarza do środka pola. Ancelotti zawsze bronił Illarry, uważając go za potrzebnego gracza w poprzednim sezonie. Mimo że Khedira zostaje, Carlo ciągle chciałby, żeby Asier został w klubie. Sezon będzie bardzo długi, Real Madryt uczestniczy w wielu rozgrywkach, więc trener chce zachować Baska w kadrze.

Asier również wolałby zostać w Madrycie. Wie, że walka o miejsce w składzie będzie bardzo skomplikowana, jednak zamierza przekonać do siebie Ancelottiego. Włoski szkoleniowiec ma do dyspozycji wielu środkowych pomocników. Alonso, Modrić, James, Isco i Khedira na tę chwilę wyprzedzają Illarramendiego w kolejce do składu. Bask nie pojawił się na murawie w Superpucharze Hiszpanii, podobnie jak w ligowym starciu z Córdobą. Wyszedł na boisko tylko na kilka minut w Superpucharze Europy. Ancelotti wolał wpuszczać z ławki Samiego Khedirę i Isco.

W poprzednim sezonie Illarramendi wystąpił łącznie w 49 meczach, jednak transfery Jamesa Rodrígueza i Toniego Kroosa skomplikowały sytuację zawodnika, za którego Real Madryt wyłożył spore pieniądze poprzedniego lata.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (83)

REKLAMA