REKLAMA
REKLAMA

El Partido de las 12: Real dotknięty listem Di Maríi

Paco González wyjawia stanowisko klubu
REKLAMA
REKLAMA

W nocnym programie El Partido de las 12 Paco González – hiszpański dziennikarz sportowy – oświadczył, że Realowi Madryt nie spodobał się pożegnalny list Ángela Di Maríi, a kulisy jego odejścia z perspektywy klubu wyglądały zupełnie inaczej.

– Real Madryt jest bardzo dotknięty tym, co powiedział i napisał Di María. Możliwe jest, że klub ujawni wszystkie wiadomości, które dyrektor generalny José Ángel Sánchez otrzymywał od argentyńskiego reprezentanta piłkarza podczas mundialu.

– Ofertę złożoną przez Real określili jako grubiaństwo i brak szacunku. Taka jest wersja klubu. Di María zarabiał cztery miliony euro na czysto i zostały mu jeszcze cztery lata kontraktu. Poprosił o podwyżkę, więc kierownictwo zaproponowało sześć milionów. W wiadomości do José Ángela Sáncheza agent odpowiedział, że ta oferta to brak szacunku i grubiaństwo. Real Madryt zrozumiał, że Ángel miał inną propozycję, ponieważ poprosił o osiem milionów, a klub nie zamierzał mu tyle płacić. Zaczęli przeszukiwać rynek, spodziewając się odejścia Di Maríi. Dlatego przyszedł James, który nie zarabia sześciu, a pięć milionów rocznie.

– Real Madryt poczuł się dotknięty opryskliwym tonem odpowiedzi na ofertę pensji w wysokości sześciu milionów. Nie podoba im się to, że piłkarz zapewnił, iż odejście nie było spowodowane sprawami finansowymi.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (110)

REKLAMA