Cristiano to prawdziwy pogromca Atlético i człowiek, który bardzo martwi Cholo Simeone. Trener Rojiblancos ma ku temu wszelkie powody: Portugalczyk zdobył trzynaście bramek w czternastu dotychczasowych derbach Madrytu. Mecze z jego trafieniami Królewscy siedem razy kończyli zwycięstwem, a raz remisem. Jedyny pojedynek Realu z Atleti, w którym Cris strzelił gola, ale musiał znieść gorycz porażki, to finał Pucharu Króla z sezonu 2012/13. Wtedy CR7 wyprowadził Blancos na prowadzenie, lecz rywale zdołali odrobić stratę i ostatecznie wygrali 2:1.
Ostatnia bramka Cristiano zdobyta przeciwko Atlético padła 24 maja w lizbońskim finale Ligi Mistrzów. Było to pożegnalne trafienie tamtego meczu, które ustaliło wynik dający Realowi Décimę na 4:1.
Dzisiaj już czwarty bramkarz Colchoneros będzie próbował zatrzymać Cristiano. Miguel Ángel Moyá spróbuje dokonać tego, co nie zawsze udawało się De Gei, Courtois czy Aranzubíi. Szanse ma jednak niewielkie. Dotychczas mierzył się z Portugalczykiem sześciokrotnie i wpuścił sześć goli.
Cristiano – pogromca Atlético
Strzelił trzynaście bramek w czternastu meczach
REKLAMA
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się