Brytyjska prasa nie szczędzi słów krytyki pod adresem kapitana reprezentacji Anglii, Davida Beckhama. „Sunday Telegraph” uważa, iż Anglik „ma nogi z gliny”. Ponadto gazeta uważa, iż Beckham zbyt wiele uwagi poświęca swemu wizerunkowi w mediach, na czym cierpi jego forma na boisku. „Beckham więcej zrobił dla angielskich fryzjerów niż dla angielskiego futbolu” – ironizuje komentator „Sunday Times”. I tak dalej, i tak dalej – w Anglii najwięcej dostaje się Beckhamowi, potem trenerowi Anglików – Svenowi Goranowi Erikssonowi, i jeszcze sędziemu Ursowi Meierowi, który nie uznał prawidłowej – według Anglików – bramki strzelonej Portugalczykom przez Sola Campbella.
Z Anglii przenieśmy się do Azji... Gdy Real Madryt bawił przed rokiem na azjatyckim tournée, David Beckham był tam traktowany niemal jak bóg. Teraz sytuacja się zmieniła i Anglik jest przez azjatyckie gazety mieszany z błotem. „Spudłuj jak Beckham” – to tytuł z sobotniego wydania singapurskiego dziennika „Singapur Straits Times” parafrazujący tytuł filmu "Podkręć jak Beckham", który odniósł duży sukces w Anglii. „Nowa miss Anglii” – to złośliwe określenie Becksa z „The Times of India”. Dziennikarz tej gazety, nawiązując do spartaczonego przez Anglika karnego z meczu kontra Portugalii, pisze, iż Johnny Wilkinson (słynny rugbista) nie kopnąłby piłki tak wysoko.
Sam Beckham oczywiście ripostuje. Swoje fatalne występy usprawiedliwia fatalnym przygotowaniem do sezonu w swoim klubie czyli w Realu Madryt.
Beckham nową miss Anglii...
...czyli co prasa pisze o boiskowych wyczynach pomocnika Królewskich
REKLAMA
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się