Portugalski stoper staje się powoli priorytetem dla Realu. Chce z tego korzystać Florentino Perez w zbliżających się wyborach, ale też i Camacho zwracał już uwagę na tego piłkarza. Na liście obecnego szkoleniowca znajduje się także Gilardino, napastnik Parmy.
Kontakty w sprawie Carvalho zostały nawiązane już jakiś czas temu. Camacho szczególnie naciska na Pereza aby ten wzmocnił jeszcze defensywę. Pierwszy był Samuel, a drugi ma być najwyraźniej piłkarz Porto. Camacho nie sugerował żadnego skrzydłowego, ale chodzi mu o wzmocnienie ataku wobec tego, że Morientes raczej nie pozostanie w Realu. Problem pojawia się z obsadą środka pola, bo w przypadku XAbiego Alonso wszystko ciągnie się już bardzo długo, a Emerson woli grać w Juventusie.
Innym problem, to cena Carvalho. Prezydent Porto domagał się w końcu 30 mln euro, a Real nie zamierza wyłożyć takich pieniędzy, jak na zakup Samuela.
W ostatnich dniach również Lorenzo Sanz, kontrkandydat Florentino Pereza w wyborach dopytywał się o Carvalho i możliwości jego pozyskania.
Real nie zamierza rezygnowac z Carvalho
Jednak nie będzie to tania sprawa.
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.