Felieton autorstwa redakcji dziennika MARCA.
„Alfredo Di Stéfano to Real Madryt”. Słowa należące do Florentino Péreza, które wypowiedział dwie godziny po tragicznej wiadomości o śmierci Argentyńczyka, idealnie opisują uczucia milionów kibiców madryckiego klubu. Ich wymiar jest gigantyczny, nie do ogarnięcia, wręcz kolosalny. Don Alfredo był najlepszym w historii futbolu albo jednym z trzech czy czterech największych na świecie, oczywiście i bez cienia wątpliwości, był człowiekiem, który zmienił przeznaczenie Realu Madryt i pierwszym kompletnym piłkarzem, który w zależności od sytuacji, był w stanie grać na każdej pozycji na boisku. Pierwsza prawdziwa światowa gwiazda.
Poza niepowtarzalnymi pięcioma Pucharami Europy i ośmioma tytułami mistrzowskimi w ciągu jedenastu sezonów w barwach Realu i poza dwiema Złotymi Piłkami i jedną Super Złotą Piłką, Di Stéfano odcisnął na Królewskich swój charakter, który pozwolił na wyprowadzenie go na piłkarski Olimp. Dzięki nadaniu znaczenie herbowi i białej koszulce, duchowi nieposkromienia i zwyciężania, poświęceniu do ostatniej kropli potu i duszy mistrza, to osoba Di Stéfano gwarantuje jedyny sposób na zrozumienie wielkości Realu Madryt, który został uznany przez FIFA najlepszym klubem XX wieku.
„Jego legenda przetrwa na zawsze”, powiedział też prezes Realu Madryt. I jesteśmy tego pewni. Zastrzeganie numerów nie jest tradycją w światowym futbolu, ale wyjątkowi piłkarze zasługują na wyróżnienie i hołd. Ajax zastrzegł „14” Cruyffa, Napoli „10” Maradony, Inter „4” Zanettiego. Schalke, „7” Raúla Gonzáleza… Ale żaden z nich nie miał takiego wpływu na historię swojego klubu, jaki Di Stéfano miał na historię Realu Madryt.
Zastrzec „9” w hołdzie wiecznemu
Felieton Marki
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.