Nigeria pokonała Bośnię i Hercegowinę 1:0 i postawiła duży krok ku awansowi z grupy F do 1/8 finału mistrzostw świata. Mecz nie stał na najwyższym poziomie, ale niestety sędziowie znów zagwarantowali emocje – a mówiąc bez eufemizmów, po prostu wypaczyli wynik meczu. Z niezrozumiałych powodów w okolicach 20. minuty arbiter liniowy podniósł chorągiewkę i w stu procentach prawidłowy gol Edina Džeko nie został uznany. Kilka minut później fatalnie w obronie zachował się Emir Spahić, to wykorzystał Emmanuel Emenike, dograł do Petera Odemwingie a ten bez problemów pokonał klubowego kolegę ze Stoke City, Asmira Begovicia. Bośnia i Hercegowina jedzie do domu, Nigeria z kolei zagra o pierwsze miejsce z Argentyną, chociaż sama nie może być pewna awansu – jeśli przegra z Argentyną, a Iran wygra z Bośnią, wszystko będzie zależało od bilansu bramkowego. Emocji w grupie H na pewno nie zabraknie.
Nigeria – Bośnia i Hercegowina 1:0 (1:0)
1:0 Odemwingie 29'
Nigeria: Vincent Enyeama; Efe Ambrose, Joseph Yobo, Kenneth Omeruo, Juwon Oshaniwa; Ogenyi Onazi, John Obi Mikel; Ahmed Musa (65' Shola Ameobi), Peter Odemwingie, Michel Babatunde (75' Ejike Uzoenyi); Emmanuel Emenike.
Bośnia i Hercegowina: Asmir Begović; Mensur Mujdža, Toni Šunjić, Emir Spahić, Senad Lulić (58' Sejad Salihović); Muhamed Bešić, Haris Medunjanin (64' Tino-Sven Sušić); Izet Hajrović (57' Vedad Ibišević), Miralem Pjanić, Zvjezdan Misimović; Edin Džeko.
Zwycięstwo Nigerii, kolejne błędy sędziów
Bośniacy jadą do domu
REKLAMA
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się