Hiszpania już jutro będzie miała okazję, aby zapewnić sobie udział w 1/4 finału Euro 2004. Musi tylko pokonać rewelacyjną Grecję. Wbrew pozorom będzie to bardzo trudne zadanie. Jeżeli Hiszpanom uda się poprawić skuteczność to raczej powinni wygrać, ale w futbolu wszystko jest możliwe. Spotkanie to ma dodatkowy smaczek. Jak pamiętamy obie ekipy grały w tej samej grupie eliminacyjnej do Euro 2004. Hiszpanów szczególnie boli porażka poniesiona na własnym stadionie w Zaragozie 0:1. Piłkarze z Półwyspu Iberyjskiego mieli w nim przygniatającą przewagę, ale to Grecy wyszli zwycięsko z tej potyczki oddając zaledwie jeden celny strzał na bramkę. Teraz nadchodzi czas rewanżu. Mecz zapowiada się naprawdę emocjonująco. Czy gwiazdy pomocy i ataku Hiszpanii poradzą sobie ze znakomicie zorganizowaną obroną Greków? Odpowiedź już jutro.
Mecz rozpoczyna się o godzinie 18 na stadionie Bessa XXI w Porto.
Prawdopodobne składy:
Hiszpania: Casillas; Puyol, Marchena, Helguera, Raúl Bravo; Etxeberría, Albelda, Baraja lub Xabi Alonso, Vicente; Raúl i Morientes lub Fernando Torres.
Grecja: Nikopolidis; Seitaridis, Kapsis, Dellas, Fyssas, Giannakopulos; Zagorakis, Basinas, Karagounis; Vryzas, Charisteas.
W porównaniu do meczu z Rosją w zasadzie nie ma zmian. Możliwe jednak, że zamiast Barajy zobaczymy Xabiego Alonso.
O 20:45, w drugim meczu grupy A, zagrają Portugalia i Rosja (Estadio da Luz, Lizbona). Obie drużyny przegrały w pierwszej kolejce i jeśli marzą o awansie do dalszej rundy – muszą wygrać. Portugalczycy, gospodarze turnieju, zawiedli w meczu z Grekami, zanosi się więc na zmiany w składzie. Wydaje się, iż trener reprezentacji Portugalii, Luiz Felipe Scolari, powinien posadzić na ławce Fernando Couto (zamiast niego mógłby zagrać Ricardo Carvalho; wydaje się jednak, iż Couto, jako kapitan, zagra przeciwko Sbornej), Rui Costę (tu alternatywą jest Deco) i Simao Sabrosę (Cristiano Ronaldo to piłkarz bez wątpienia lepszy). Jeżeli Figo i spółka zadadzą kłam pogłoskom o fatalnych relacjach między niektórymi zawodnikami i jeśli zagrają na swym normalnym poziomie, to Portugalia powinna poradzić sobie z mającą podobne problemy, lecz słabszych piłkarzy Rosją.
Euro 2004: Przed meczem z Grecją
Rozpoczyna się druga seria spotkań grupowych. Hiszpania gra z Grecją.
REKLAMA
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się