Nasi młodzi "Galaktyczni" przegrali małe Gran Derby w ćwierćfinałach rozgrywek o prestiżowe Torneo de Brunete tzw. "siódemek" (siedmiu juniorów w pierwszym składzie - dop. Hugo). Na naszej drodze stanął odwieczny rywal z Barcelony.
Królewscy grali w pięknym stylu. W pięciu poprzednich meczach zwyciężyli pięć razy i nie stracili ani jednego gola! Niestety, ten ostatni stracony zadecydował o odpadnięciu Realu Alevín z walki o tytuł najlepszych w swojej kategorii wiekowej.
Królewscy w grupie mierzyli się z Albacete (1:0), Murcią (4:0) oraz Realem Valladolid (2:0) i Zaragozą (2:0 - gole Frana Sola wspaniałe prowadzenie zespołu przez trenera, Juana Carlosa Juáreza). Pierwsze trzy mecze odbyły się 4. czerwca kolejno w godzinach: 10, 13 i 20. Spotkanie z Zaragozą rozgrano dzień później o 11:00. Inne grupy tworzyły drużyny takie jak: Barcelona, Real Sociedad, Racing, Valencia oraz Villarreal (wszystkie Grupa
B); Atlético Madrid, Espanyol, Celta, Mallorca i Sevilla (Grupa C); Betis, Athletic, Osasuna, Deportivo, a także Málaga (Grupa D).
Jeszcze tego samego dnia, po meczu z Zaragozą Królewskim przyszło rozegrać mecz 1/8 finału. Także Betis Sewilla nie zdołał powstrzymać wspaniałych Blancos. Gol Daniego Carvajala dał nam możliwość mierzenia się w ćwierćfinale. Mecz przeciwko nerwowemu i defensywnemu Betisowi zrobił z drużyny maryckiej faworytów do tytuły "Torneo de Brunete".
No i najwyraźniej Królewscy się nieco rozluźnili w dziesiejszym ćwierćfinale. FC Barcelona strzeliła naszym jedynego gola w turnieju, ale za to najbardziej brzemiennego w skutki. Mecz był bardzo zacięty, ale nie pozwoli naszym zyskania tytułu najlepszych 12-latków w tym turnieju, a może i w całej Hiszpanii.
Dziesięć edycji: ośmiu triumfatorów
Na dziesięć rozegranych do tej pory edycji tych rozgrywek, puchar zdobyło osiem różnych drużyn. Dwoma klubami, które zdobyły tytuł po dwa razy były Real Madryt (1999 i 2000) oraz Barcelona (1997 i 2002). Pierwszym
zdobywcą był Sporting Gijón (1994), potem zdobywcami byli: Real Sociedad (1995), Racing (1996), Athletic (1998), Zaragoza (2001) i Valencia, która broni tytułu.
Królewscy przystępowali do rozgrywek, jako trzecia drużyna mistrzostw Hiszpanii. Zagrali w nich w sumie 26 spotkań, z czego 20 wygrali, 4 zremisowali i 2 przegrali. Bilans zatem okazały. Poza tym drużyna Juana Carlosa Juáreza może pochwalić się wspaniałą skutecznością i świetną obroną, co dowiedli też w Torneo de Brunete. W lidze strzelili, uwaga, aż 126 goli tracąc jedynie 19! Może zatem czas wzmocnić defensywę pierwszego zespołu jakimś świetnym 12-latkiem? Camacho ma teraz nad czym myśleć...
Pod linkiem można znaleźć skład naszych wspaniałych "Pavoników". Warto im się przyjrzeć, może paru z nich w przyszłości być następnym Pele?
Real Madryt Alevín poza Torneo de Brunete
Real Madryt Alevín, czyli drużyna 12-latków poległa w 1/4 finału Pucharu Torneo de Brunete "siódemek".
REKLAMA
Komentarze (22)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się