– Borykam się od kilku tygodni z bólem palca i zawsze, kiedy dochodzi do kontaktu czy uderzenia, cierpię. Trwam w tym jednak, nie ma odpoczynku, znoszę to. Reguła mówi, że gdy coś cię boli, wszystkie uderzenia będą. Czas zapomnieć o bólu i skoncentrować się na Final Four – powiedział Rudy Fernández na konferencji prasowej poprzedzającej najbliższe starcie z FC Barcelona.
– Sobotnie spotkanie będzie znakomite. Spotkanie, w którym każdy zawodnik pragnie zagrać. Zamierzamy wygrywać w każdym meczu. Gra na tym terenie jest trudna, Barcelona prezentuje wysoki poziom, lecz również prawdą jest, że nie jest to najistotniejsze spotkanie, jakie nasz czeka.
– Uważam, że rywale grają bardzo dobrze i zaprezentowali to, szczególnie w Eurolidze. Sądzę, że Xavi (Pascual – dop. red.) bardziej ich zjednoczył. Podczas pierwszych meczów w sezonie nie wyglądało to tak, jak teraz. Myślę, że zmiana nastąpiła właśnie z tego powodu.
– Pragniemy wygrać. Pracujemy bardzo dobrze i ponadto zadowalamy publiczność. Chcemy zdobyć tytuły dla kibiców, zawsze odwiedzających Palacio. Oczywiście, kiedy zdobywasz tytuły i zapisujesz się w historii tego klubu, będącego najpotężniejszym na poziomie hiszpańskim, jest to dużo ważniejsze. Pragniemy podjąć rywalizację i wygrać dla nas, a nie dlatego, co będzie później.
– Jasne, że na ich korzyść wpływa możliwość większej rotacji. Mieliśmy pecha z kontuzjami, a terminarz nie pomaga zawodnikowi. Ważna jest pomoc, a rozegranie tylu spotkań w tak niewiele dni jest bardzo trudne. Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, rozegramy ponad osiemdziesiąt dwa spotkania.
– Barça, tak jak my, jak wszyscy, zawsze gra o zwycięstwo. Wyjdzie po zwycięstwo i, przede wszystkim, ze swoimi kibicami. Zaprawdę, jesteśmy świadomi, że jest to spotkanie istotne, lecz walczymy o to w ciągu całej ligowej rundy zasadniczej, nie ma to większej istotności. Najważniejsze spotkanie będzie w piątek, to jest dla nas jasne, lecz zamierzamy walczyć i mieć dobre nastawienie.
– Nie wiem, czy różnica obu meczów wpłynie na moich kolegów, na mnie nie. Wiem, jakie spotkanie rozegramy w sobotę i jakie w piątek. Musimy być tego świadomi. Sobotnie jest ważne, lecz piątkowe będzie odmienne.
Rudy: Nie jest to najważniejsze spotkanie
Koszykarz o najbliższym starciu
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się