REKLAMA
REKLAMA

Laso: Nie zamierzam oszczędzić zawodników

Zapis wypowiedzi z konferencji prasowej
REKLAMA
REKLAMA

– Pozostały nam w Lidze Endesa trzy spotkania i wszystkie trzy mają taką samą istotność. Wiemy, że dzięki zwycięstwu zbliżymy się do pierwszego miejsca, co jest ważne. Wszystkie trzy spotkania są trudne. Pracowaliśmy cały sezon i teraz nadszedł czas na kalkulowanie. Jest blisko i jesteśmy ambitni w chęci zakończenia tego jak najszybciej. Pozwoli nam to myśleć o play-offach. Najważniejsze dla mnie jest jak najszybsze zagwarantowanie pierwszej pozycji – stwierdził Pablo Laso na konferencji prasowej przed starciem z FC Barcelona.

– Palau to trudne boisko, Barcelona przechodzi obecnie przez dobry okres... Wszyscy, łącznie z ich zawodnikami, mówią, że są w swoim najlepszym momencie. Wszyscy wiemy, że za tydzień czas nas spotkanie przeciwko nim w innych rozgrywkach i nieuniknione jest to, że zerkamy na nie kątem oka. Nie chciałbym jednak, aby nas to zdekoncentrowało.

– Wszystkie spotkania Barçy z Madrytem są w niektórych elementach podobne – w medialnym szumie, w tym, że są to dwie drużyny, grające teraz o zostanie najlepszymi w Europie... Doprowadziliśmy do zwycięstwa w trzech poprzednich meczach, lecz napotkaliśmy w nich na trudności.

– Co do oszczędzania zawodników, nigdy tego za bardzo nie rozumiałem. Moją ideą jest to, że drużyna musi konkurować każdego dnia i trenować każdego dnia. Wówczas nadchodzi poprawa. Oczywiście, to prawda, że musimy postępować uważnie z niektórymi zawodnikami. Bourousis w zasadzie zagra, Draper na pewno nie, zobaczymy czy będzie w stanie pojechać. Mirotić ma gorączkę, Rudy wciąż ma bolący palec... Nie podoba mi się pomysł oszczędzania się. Nie myślę o oszczędzeniu kogokolwiek. Myślę o podejściu do spotkania w możliwie najlepszej formie.

– Ostatecznie w każdym spotkaniu zdarzają się sytuacje odmienne pod względem technicznym i taktycznym. Dużo zmieniamy. Mam szczęście, że drużyna rozwinęła się znacznie w tym elemencie. Nie myślę, że mógłbyś przez jeden dzień zmienić wiele, lecz są sytuacje taktyczne, które możesz w lepszy sposób wykorzystać tego dnia niż innego. Co oczywiste, piątkowe spotkanie jest ważniejsze.

– Zawsze oczekuję najlepszej Barçy. Jest to drużyna ze wspaniałymi zawodnikami. Są w swym najlepszym momencie. Szanuję ich, są zespołem rywalizującym na bardzo dobrym poziomie. Sami powiedzieli, że są w swym najlepszym dotychczas momencie.

– Zgodzić się na porażkę w lidze, by wygrać w Eurolidze? Prawdopodobnie tak, ponieważ w ACB zostaną nam dwa spotkania, by zagwarantować sobie pierwsze miejsce. Pisałbym się na to, gdybym otrzymał taką propozycję. Jutro pragnę jednak wygrać. Nie mam wątpliwości. Pragnę wygrać w każdej kolejce.

– Moje odczucia są inne, nie patrząc na to, czy podejdziemy do rywalizacji po zwycięstwie czy porażce. Podchodziliśmy do Pucharu Króla po zwycięstwach i zagraliśmy tragicznie. Porażka za to nigdy nie wpływa dobrze. Nie myślę o odczuciu płynącym z rezultatu, a o odczuciu płynącym z drużyny. Mają się dobrze, są skoncentrowani.

– Carroll ma za sobą trzy bezczynne miesiące, miał ponadto problemy w grudniu, w październiku... Trudno zobaczyć najlepszego Carrolla i nie mogę nakładać na niego takiej presji. Wykonał wiele pracy i mentalnie jest przygotowany. Jest świeższy od innych. Ma ten głód rywalizacji. Chce więcej.

– Barcelona włączyła do składu nowych, dołączyli oni do rotacji i wypadli bardzo dobrze. Temat zbiórek jest bardzo istotny. Uważam, że rytm daje im Marcelinho, ciągnący zespół. Oleson jest bardzo ważny, ponieważ pełni niejako rolę łącznika obwodowych z podkoszowymi. Nachbar utrzymuje wysoką skuteczność... Mówiąc tylko o jednym, zaniedbuję innego. Zawsze oczekuję najlepszej wersji Navarro. Przypominam sobie jeszcze tamto świąteczne spotkanie. Barcelona ma bardzo szeroki skład, w ciągu sezonu korzystała ze wszystkich. Jest to drużyna z tak dobrymi zawodnikami, że nie możesz z łatwością powiedzieć: „Zamierzam zaatakować w taki sposób”, ponieważ potrafią bardzo zmienić swoją grę i mają wszechstronnych zawodników.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA