Menu
Vesna / RealMadryt.pl

RealMadryt.pl w Monachium: Atmosfera w mieście

Jak Monachium wygląda przed meczem?

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Z samego rana trudno oczekiwać, aby Monachium żyło meczem Bayernu z Realem Madryt. Wiele osób grzecznie w pracy, po centrum kręcą się turyści niezainteresowani ani Bawarczykami, ani Królewskimi. O półfinale przypominają dopiero sklepy sportowe czy kioski z prasą, sprzedające również gadżety Bayernu.

Podczas robienia prasówki zauważam pierwsze grupki Hiszpanów, które na Viktualienmarkt zatrzymują się, aby wypić piwo. I zaczynają się przyśpiewki: Como no te voy a querer, Hasta el final i specjalne pozdrowienie dla trenera naszych dzisiejszych rywali Ay Guardiola, ay Guardiola. Fani Bawarczyków, zdecydowanie mniej liczni, nie wyrywali się do śpiewania.


Po wypełnieniu obowiązków dziennikarskich dołączyłam do jednej z weselszych grup, którą tworzyli członkowie peńi z Monachium. Kto mógł, już po południu spotkał się z innymi madridistas, aby razem cieszyć się pięknym dniem (choć pogoda okropna). Wymieniamy wspomnienia związane z Królewskimi, rozmawiamy o pierwszym meczu, typujemy wynik dzisiejszego. Najwięksi hiszpańscy pesymiści, jakich dotychczas spotkałam, typują przegraną 1:2, która daje nam awans. Nikt nawet nie mówi o odpadnięciu.

Do głośnej grupy madridistas natychmiast podchodzi fotograf Marki i niemiecki kamerzysta, prosząc o jakieś przyśpiewki. Serdeczni Hiszpanie odpuszczają nam śpiewanie Es polaco que no bote do kamery... Podczas krótkiego materiału Niemiec najchętniej chciał rozmawiać z Piotrkiem - Polakiem, który mieszka w Monachium i kibicuje Realowi Madryt. Dla dziennikarza było to nie do zrozumienia i długo wypytywał go, jak jest możliwa taka kombinacja. Na koniec grupowe zdjęcie i idziemy dalej szukać śladów Królewskich.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!