Podczas pierwszego spotkania na linii Camacho-Valdano, nowy trener jasno wyraził, iż od zarządu klubu oczekuje poważnych wzmocnień zespołu przez zawodników defensywnych. Nie chodzi tu tylko i wyłącznie o jeszcze jednego środkowego obrońce, ale i o dwóch pivotów czyli zawodników środka pomocy, których zadaniem na boisku jest gra w destrukcji. Po pozyskaniu Waltera Samuela do obsadzenia jest jeszcze jedno miejsce w środku linii defensywnej (Pavón i Mejia mają w koncepcji Camacho pełnić raczej role zmienników, a Raul Bravo ma zająć miejsce na lewej obronie) konieczna jest rewolucja w szeregach defensywnych Królewskich, do czego właśnie niezbędni są nowi defensywni pomocnicy. Faworytem nowego trenera jest Patrick Vieira. Przypomnijmy, iż Real w przeszłości starał się o tego piłkarza. Do transferu jednak nie doszło, gdyż na drodze stanęła zbyt wysoka cena, jakiej zarządali Kanonierzy za Francuza. Tym razem sprawa jest otwarta.
Jesli "opcja" Vieiry nie wypali, działacze klubu z Concha Espina maja plan rezerwowy zakładający pozyskanie dwóch innych piłkarzy. Pierwszym z nich jest pomocnik FC Porto, 29-letni Costinha. Drugim z rozwiązań jest pozyskanie rówieśnika Costinhy, Oliviera Dacourta. To właśnie on miałby przyjść wraz z Tottim do Blancos w miejsce Emersona, który najprawdopodobniej opuści klub ze stolicy Włoch na rzecz turyńskiego Juventusu.
Planów transferowych Camacho c.d.
Niedawno zakończyło się spotkanie trenera Realu, Jose Camacho z dyrektorem sportowym Blancos, Jorge Valdano. Na spotkaniu tym nowy trener przekazał Argentyńczykowi jakich wzmocnień oczekuje przed przyszłym sezonem.
REKLAMA
Komentarze (35)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się