REKLAMA
REKLAMA

Druga odsłona pięknej batalii

Koszykarze zagrają dziś z Olympiakosem
REKLAMA
REKLAMA

Awans do najlepszej europejskiej czwórki nie jest łatwym zadaniem. Real Madryt rozegrał dwa dni temu bardzo dobre spotkanie, dominował nad Olympiakosem i zapracował na całkiem zasłużone zwycięstwo. Rywalizacja nie została jednak zakończona. Należy ten wieczór powtórzyć. Dwukrotnie.

Wtorkowe zakończenie dnia zaoferowało bardzo emocjonujący, trzymający w napięciu pojedynek. Olympiakos, po początkowym niepowodzeniu, zdołał wyrównać stan rywalizacji i przywołać wspomnienia sprzed roku. Madryt z kolei potwierdził, że jest drużyną bardziej doświadczoną i dojrzałą, niż podczas nieszczęsnego finału. Wrócił do formy z początku sezonu, rozprawił się z silnym rywalem i zbliżył do osiągnięcia celu.

Przewaga własnego parkietu pozwala madrytczykom rozegrać jeszcze jedno spotkanie u siebie, nim rywalizacja przeniesie się do Aten. Koszykarze nie raz podkreślali, jak bardzo istotne będzie wybranie się w podróż do Grecji z dwoma zwycięstwami na koncie. Jedno już jest.

Niestety, Królewscy wrócili do sytuacji sprzed kilku tygodni i znów zagrają z wybrakowaną kadrą. Oprócz wracającego już do zdrowia Jaycee'ego Carolla, ćwierćfinałową serię opuści również Dontaye Draper. Zawodnik rezerwowy, lecz jakże istotny dla rotacji zespołu. Pablo Laso poradzi sobie z odpowiednim rozłożeniem sił podopiecznym, lecz jak po wyczerpującym pierwszym spotkaniu zareagują sami zainteresowani?


Druga odsłona ćwierćfinałowej serii Realu Madryt z Olympiakosem odbędzie się w czwartek, o godzinie 19:00, w Palacio de los Deportes. Rywalizacja toczy się do trzech zwycięstw.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

REKLAMA