Dziennik As podał już plan na wtorek, dzień przed finałem Pucharu Króla. Ostatni trening ma odbyć się o 16:30, a drużyna wyleci do Walencji około 19. Trenerzy zdecydowali się zabrać na spotkanie wszystkich graczy pierwszej drużyny, łącznie z kontuzjowanymi Arbeloą, Khedirą, Marcelo czy Cristiano. Jedyna wątpliwość dotyczy Jeségo, który w ostatnich dniach przechodził kolejne artroskopie w Niemczech i pozwolenie na wyjazd może otrzymać jedynie od lekarzy. Wydaje się jednak, że Hiszpan zostanie w domu, bo obecnie głównym zaleceniem dla jego kolana jest odpoczynek.
Królewscy zamieszkają w hotelu Palau de la Mar, gdzie czekali na finał także w 2011 roku. Ancelotti chce, żeby cała drużyna wspólnie motywowała się na mecz i żeby podeszła do niego zjednoczona. To pierwszy taki przypadek za kadencji Włocha. Trzy lata temu na podobny gest zdecydował się Mourinho, który zabrał do Walencji kontuzjowanych Leóna, Canalesa, Gago i Lassa oraz zawieszonego wtedy Albiola.
Do Walencji poleci cała ekipa
Kolejne informacje Asa
REKLAMA
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się