Sobota była bardzo udanym dniem dla fanów Realu Madryt. Królewscy walczą o mistrzostwo Hiszpanii, ale nie są zależni tylko od siebie. Od jakiegoś czasu musieli liczyć na wpadki Atlético i Barcelony. Zanim madrytczycy rozpoczęli dzisiejszy mecz z Almeríą piłkarze Taty Martino udali się do Andaluzji, gdzie mierzyli się z Granadą. Już w szesnastej minucie na listę strzelców wpisał się Brahimi, a Blaugrana nie potrafiła odpowiedzieć do końca meczu i przegrała 0:1. Oznacza to, że Królewscy awansują na pozycję wicelidera i pozostaną na drugim miejscu także po zakończeniu tej kolejki. Atlético Madryt gra jutro na wyjeździe z Getafe i nawet jeśli przegra, pozostanie liderem tabeli.
W następnej kolejce Atleti zmierzy się u siebie z Elche, a Barcelona z kolei na Camp Nou podejmie Athletic Bilbao. Królewscy najbliższy mecz ligowy rozegrają dopiero 26 kwietnia, a spotkanie najbliżej kolejki odbędzie się dopiero 7 maja – rywalem madrytczyków będzie Real Valladolid.
Wpadka Barcelony, Real Madryt wiceliderem
Katalończycy bez gola w Grenadzie
REKLAMA
Komentarze (52)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się