Bernabéu podczas meczu z Borussią wielokrotnie skandowało nazwisko Pepe. Portugalczyk nie krył dumy z tego faktu po spotkaniu: „Wiem, że rozgrywam dobry sezon”, mówił w strefie mieszanej. Wtórował mu Carlo Ancelotti, który powiedział po spotkaniu: „Zagrał bardzo dobrze, ale nie tylko przeciwko Borussi, lecz przez cały sezon”. Pepe odżył i obecnie przeżywa swoje najlepsze chwile. Pod koniec ubiegłego sezonu został odstawiony na bok przez José Mourinho, jednak w bieżącej kampanii jest najczęściej desygnowanym do gry przez Ancelottiego zawodnikiem. Pepe zagrał już 3618 minut, o 36 więcej niż Cristiano.
Przeciwko Borussi wszyscy widzieli, że jest w znakomitej formie. Świetnie czytał grę, rozgrywał piłkę od tyłu i popełnij tylko jeden faul. Co ciekawe, mimo przypiętej do Portugalczyka łatki boiskowego zabijaki, Pepe nie popełnił faulu od... 22 lutego i spotkania z Elche, kiedy w 50. minucie sfaulował Javiego Márqueza. Od tamtego momentu Pepe spędził na boisku 529 minut bez złamania przepisów.
Pepe ma najniższą średnią fauli na minutę w lidze spośród wszystkich zawodników Realu Madryt. Reprezentant Portugalii faulował 15 razy w tym sezonie, co daje faul na 169 minut. Pepe popełnił 26 fauli mniej od Daniego Alvesa (najczęściej faulującego w Barcelonie) czy 39 mniej od Diego Costy (najwięcej fauli w Atlético). W rankingu najczęściej łamiących przepisy w lidze Pepe zajmuje 243. miejsce.
Te „czyste” statystyki nie wpływają na jakość gry obronnej. Wśród piłkarzy Królewskich to właśnie Pepe najczęściej odbiera piłkę w lidze, notując 279 odbiorów na przestrzeni całego sezonu. Średnia odbiorów na minutę daje mu 3. miejsce w całej lidze. Sama ilość odbiorów pozycjonuje Pepe na 7. miejscu w ogólnym rankingu Primera Divisón.
Pepe najrzadziej faulującym
Częściej przepisy łamią między innymi Dani Alves i Diego Costa
REKLAMA
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się