Jednym z kluczowych elementów sukcesu madryckich koszykarzy jest głębia ich składu. Pablo Laso stworzył grupę, w której każdy z jej członków odgrywa przypisaną mu rolę, bardzo istotną dla kolektywu. Zawodnicy rozpoczynający spotkania na ławce rezerwowych zdobywają w obu rozgrywkach – Lidze Endesa i Eurolidze – średnio 37,7 punktu na mecz, co stanowi 42,8% całkowitego dorobku zespołu.
„Jestem zadowolony z pracy ludzi zasiadających na ławce rezerwowych, dostarczyli nam energii niezbędnej do wygrania spotkania”, przyznał hiszpański szkoleniowiec po zwycięstwie w Bilbao. Czterdzieści osiem z osiemdziesięciu siedmiu punktów drużyny zostało zdobyte przez rezerwowych, co jednak nie powinno już nikogo dziwić.
Podczas dwudziestu czterech meczów rozegranych w Lidze Endesa, udział ławki rezerwowych w najlepszym ataku w rozgrywkach (88,6 punktu na mecz) wynosił średnio 38,8 punktu, natomiast w dwudziestu jeden pojedynkach w Eurolidze było to 36,5 punktu, przy średniej drużyny 87,6 punktu. Sumując, zespół rozegrał w obu rozgrywkach czterdzieści pięć spotkań, podczas których udział punktowy rezerwowych wynosił 42,8%.
Sergio Rodríguez, Felipe Reyes i Jaycee Carroll, dopóki z gry nie wyeliminowała go kontuzja, dostarczali zespołowi dotychczas najwięcej punktów z ławki. Najwięcej z nich zdobywa Chacho, średnio 12,8 punktu na mecz. Co więcej, rozgrywający jest również ofensywnym liderem całej drużyny w fazie Top 16 Euroligi.
Istotna rola zmienników
Zespół koszykarski może liczyć na ławkę rezerwowych
REKLAMA
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się