Menu
Cover / abc.es

Alfono Pérez: Jeśli Real wygra, będzie mistrzem

Były gracz Realu o Klasyku

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Wychowany w La Fábrice, jego kariera sportowa koncentrowała się wokół trzech zespołów. Alfono Pérez Muńoz, urodzony 26 września 1972 roku w Getafe, grał dla Realu Madryt, Betisu i Barcelony, ale jego serce jest białe, z nieznacznymi refleksjami zieleni Betisu. Z barcelońskim etapem wiążą się dla niego dobre wspomnienia, ale niewiele więcej. Jak sam mówi „jako dziecko miałem pewną sympatię dla Barçy, jak Iniesta dla Realu czy Raúl dla Atlético, ale zawsze będę madridistą”. Po tym, jak zakończył karierę w 2005 roku, rozpoczął nową wraz z weteranami Realu, z którymi grał przez parę lat w różnych edycjach ligi halowej piłki nożnej. Potem jego kariera znowu radykalnie się obróciła, został trenerem i powędrował do Dubaju, do szkółki Míchela Salgado, gdzie stale się rozwija i oczekuje na rozpoczęcie pierwszej wielkiej przygody na trenerskiej ławce.

Jak biegnie życie w ciepłych krajach?
Czujemy się bardzo dobrze. Przybyłem tutaj zeszłego lata z rodziną, z pomysłem, żeby dzieci nauczyły się angielskiego i żebym ja zaczął trenować w szkółce piłkarskiej Míchela Salgado. Prowadzę tutaj zespół czternastoletnich chłopców. Jest tu wielu byłych trenerów cantery Realu Madryt i raczej się uczę. Idea jest taka, żeby skończyć kurs w szkole i rozpocząć kolejny. Z odrobiną szczęścia zobaczymy, czy mogę zacząć być trenerem.

Z Dubajem jest trzygodzinna różnica czasowa. Trzeba będzie siedzieć późno w nocy, żeby zobaczyć jeden z tych wyrównanych w ostatnich latach Klasyków…
Więc warto. Będzie to klasyk w obie strony, ze stawką trzech decydujących punktów. Zwycięzca zrobi bardzo ważny krok. Przede wszystkim, jeśli będzie to Real, bardzo dotknie to Barçę nie tylko w Lidze, ale również w Pucharze i Lidze Mistrzów. Będzie to też uderzenie w tabelę końcową. Dla mnie, [Królewscy] są faworytami.

Uderzenie? Rozstrzygnie o tytule?
Dystans siedmiu punktów byłby decydujący. Również Atlético ma duże znaczenie dla tego, co się dzieje. Dotrzymywanie kroku, gdy chodzi o punkty i bramki Realowi i Barçie jest godne podziwu, ale myślę, że jeśli Blancos wygrają Klasyk, to zostaną mistrzami.

Byłbyś szczęśliwy, że Real wygrywa Ligę? Już wiesz, dokąd zmierzam…
Oczywiście. Jako dziecko byłem za Barceloną, jak Iniesta za Realem Madryt czy Raúl za Atlético. Ale nie ma to żadnego znaczenia. Kiedy dorastasz w twoim zespole, który w moim przypadku był Realem Madryt, zmieniasz mentalność i barwy. Nadal jestem socio Realu (i Betisu) i fanem zespołu częściej niż tylko przy każdym spotkaniu. Później jednak zawsze znajduję w ludziach ten fanatyzm i trochę zdrowego rozsądku, który stale mówi, że jestem z Barçy. Szanuję ten klub, los pozwolił mi tam grać, ale moje serce jest białe i, również, biało zielone.

Obecny sezon może być również zmianą cyklu?
Zobaczymy. Cieszyliśmy się bardzo grą Barçy w ostatnich latach: byli liderami i wygrali wiele tytułów, ale utrzymać ten poziom przez wiele lat nie jest łatwo. Jeśli Real wygra Ligę, będzie to miało bardzo duże znaczenie. W ostatnich latach Barça odsyłała z kwitkiem Hiszpanię i Europę, a pokonanie ich nie jest proste.

Gerardo Martino zjawił się w złym miejscu i złym czasie?
Wartości, które przekazywał Guardiola albo Vilanova, nie mogą być przekazywane przez niego. Może powinni byli zatrudnić trenera z domu, który najlepiej rozumie ich filozofię gry i klubu. Ale nadal, spójrz, nawet Barça Taty walczy o trzy tytuły.

Jak Real Ancelottiego… Co Włoch dał tej organizacji?
Wydaje się spokojnym facetem, trochę w stylu tego, jakiego Real miał w osobie Del Bosque. Piłkarze są z niego zadowoleni, grają dobrze i osiągają rezultaty. Mogą wygrać trzy tytuły i jest to coś, co w ostatnich latach się nie udało.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!