Niezmiernie udany luty, zakończony przez koszykarzy Realu Madryt nie tylko z kompletem zwycięstw, ale i nowym trofeum w gablocie, został szybko zastąpiony przez marzec. Pablo Laso musi przygotować zespół do dziewięciu spotkań, z czego najistotniejsze będą bez wątpienia cztery euroligowe. Głównym założeniem na bieżący miesiąc jest awans do ćwierćfinałów europejskich rozgrywek i umocnienie pozycji lidera, na obu frontach.
Ligowe zmagania madrytczycy rozpoczną już w niedzielę, spotkaniem przeciwko Iberostar Tenerife. Tydzień później wybiorą się w podróż do Santiago de Compostela, zmierzyć się z tamtejszym Obradoiro, a następnie ugoszczą u siebie Bilbao Basket. Kolejny mecz rozegrają w Murcji, natomiast miesiąc zakończą w Palacio de los Deportes, gdzie stoczą bój z Herbalife Gran Canaria.
Sporo czasu w obecnym miesiącu koszykarze spędzą w powietrzu. Wszystko przez mecze wyjazdowe, zaplanowane w ramach fazy Top 16 Euroligi. Królewskich czekają długie wyprawy do Stambułu, Monachium i Tel Awiwu. Jedyną euroligową drużyną, która odwiedzi w marcu madrycką halę, będzie CSKA Moskwa.
Szczegółowy terminarz drużyny koszykarskiej znaleźć można na naszej stronie.
Marcowe wyzwanie koszykarzy
Czeka ich w tym miesiącu dziewięć meczów
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się